DLACZEGO "X JUBILEUSZ" MIEJSKIEJ BIBLIOTEKI PUBLICZNEJ IM. HIERONIMA ŁOPACIŃSKIEGO W LUBLINIE? Drukuj
środa, 04 kwiecień 2012
image_002.jpgMiejska Biblioteka obchodzi w tym roku swój mały jubileusz dziesięciolecia jako samodzielna placówka. Jednakże jej rodowód sięga  1907 roku.  Jaka była geneza powstania miejskiej biblioteki  i kto się najbardziej do jej powstania przyczynił? Skąd tyle zmian i zawirowań wokół tej instytucji?
Dla  nas Czytelników był to zawsze „Łopata”: „miejski czy „wiejski” - czytaj wojewódzki!
Jeśli więc  nie wiadomo o co chodzi to… wiadomo, że  o …!


Hieronim Łopaciński to wspaniały nauczyciel gimnazjum, językoznawca, etnograf, członek Akademii Umiejętności w Krakowie, historyk miasta Lublina,  wielki zbieracz, szperacz, bibliofil, pasjonat i historyk kultury. Po swojej tragicznej śmierci - wpadł pod dorożkę - pozostawił po sobie wspaniałą bibliotekę składającą się z kilku tysięcy woluminów, w tym starych druków, inkunabułów, rękopisów, map i atlasów oraz wielu rycin, grafik, sztychów, numizmatów.  
Rodzony brat Hieronima - Rupert  Jan - dyrektor cukrowni lubelskich był inicjatorem powołania  najpierw Towarzystwa Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego 25 marca 1907 roku (użył wybiegu i założył Towarzystwo - pamiętajmy, że w Królestwie Kongresowym nie istniały biblioteki publiczne), by następnie dwa  miesiące później 26 maja 1907 roku  powołać Bibliotekę Publiczną im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie. Przekazany przez niego zbiór dokumentów historycznych i księgozbiór brata Hieronima stały się fundamentem Biblioteki Miejskiej Lublina. Prawdopodobnie też z jego inicjatywy w pierwszych latach działalności Towarzystwa większość funduszy pochodziła z darowizn tychże cukrowni. Bibliotekę do użytku publicznego oddano 26 kwietnia 1908 roku. Mieściła się ona  w podominikańskiej części klasztoru na Starym Mieście, wydzierżawionym  przez Trybunał Koronny.

W roku 1922 Biblioteka otrzymała czteropokojowy lokal w dawnym Trybunale Koronnym. W 1939 roku Towarzystwo Biblioteki  przekazało cały majątek orazbiblioteki_wbp_001.jpg wszystkie zbiory  na własność Instytutu Lubelskiego, w  maju 1939 roku księgozbiór przeniesiono do nowo wybudowanego gmachu, gdzie przechowywany jest do dziś przy ulicy Narutowicza 4. Dnia,  4 czerwca 1939 roku podczas „Dni Lublina”  do miasta przyjechał Marszałek Rydz-Śmigły, który oficjalnie otworzył obiekt Instytutu Lubelskiego. Tego dnia otwarto największą wówczas wystawę artystyczną w Lublinie – „Salon Lubelski-1939”,  a na marginesie warto dodać, że Marszałek podczas pobytu w Lublinie otrzymał honorowe obywatelstwo 20 miast leżących na Lubelszczyźnie (sic!). Biblioteka zajęła wtedy pięciopiętrowy magazyn, czytelnię na parterze i dwa niewielkie pokoje na kancelarię.
Podczas II wojny światowej lokal biblioteki został zniszczony. Po wojnie przeprowadzono remont gmachu,  a organizatorem  Biblioteki było Miasto Lublin. Porządkowanie zbiorów trwało do marca 1946 roku. W 1948 roku  Bibliotekę im. Hieronima Łopacińskiego połączono z Biblioteką Miejską, która powstała w 1939 roku, zaś połączonym bibliotekom nadano nazwę po raz pierwszy „Miejska Biblioteka Publiczna im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie”, organizatorem została Gmina Miasta Lublin, a miasto stało się właścicielem placu i budynku przy Narutowicza 4.
W 1955 połączono Wojewódzką Bibliotekę Publiczną, powstałą na przełomie 1950/1951 - z Miejską Biblioteką Publiczną im. H. Łopacińskiego i powstała Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Lublinie. Nazwę ponownie zmieniono w 1975 roku na Wojewódzką Bibliotekę Publiczną im. H. Łopacińskiego w Lublinie.
W 1999 roku samorządy Województwa Lubelskiego i Gminy Lublin podpisały umowę w sprawie wspólnego prowadzenia-finansowania Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie. Miasto partycypowało w kosztach utrzymania filii bibliotecznych, tak więc w 2000 roku było to 50 % , a w 2001 już 100%.  Wtedy też  podjęto strategiczną decyzję  by rozdzielić  te placówki.
Dlaczego? Kością niezgody stały się „pieniądze”. Władze miasta łożyły finanse, ale nie miały "de facto" wpływu na ich wydawanie! Dzisiaj śmiało możemy powiedzieć, że decyzja podziału Wojewódzkiej i  Miejskiej Biblioteki była zbawienna dla obu stron, byli dwaj różni organizatorzy. Obie się rozbudowują nie
 wiążąc sobie rąk, a „wojna wokół rozwodu” była zbyteczna.
biblioteki_mbp_003.jpg Rajcy miejscy dnia 1 stycznia 2002 r.  mocą uchwały utworzyli Miejską Bibliotekę Publiczną im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie z siedzibą przy ul. Peowiaków 12 i 31 filiami. Pierwszym dyrektorem została Elżbieta Józefowicz-Wisińska (2002-2006) i od tego roku wychodzi też "Niecodziennik Biblioteczny", najpierw w wersji papierowej, obecnie elektronicznej.
Stąd  się wziął   pomysł  dyrektora Piotra Tokarczuka by obchodzić  „Dziesiąty jubileusz  MBP”.  Miejska Biblioteka jest pełnoprawnym sukcesorem nazwy, historii, zbiorów historycznych i starego gmachu. Jednak po przemianach organizacyjnych zarządza nimi WBP, która raptem liczy sobie 62 lata  i nosi podobna nazwę, co jest jedynym mankamentem dla obu Bibliotek bo jesteśmy myleni!
My moglibyśmy obchodzić 105 urodziny, ale obchodzimy tylko  dziesiąte. Decyzja jest bardzo pragmatyczna, wprawdzie niektórzy Bibliotekarze przepracowali tutaj do emerytury nawet po 40 lat.

Obecnie nowa siedziba Dyrekcji mieści się przy ul. Hempla 5. Dyrektorem jest Piotr Tokarczuk, zaś wicedyrektorem d/s biblioteki_mbp_007.jpgmerytorycznych Renata Filipiak. To, za rządów dyr. Tokarczuka rozwinęła się i stale image_004.jpgrozwija sieć bibliotecznych filii MBP.Rozrasta się również księgozbiór (Stan na 31.12.2011 roku: 525 573 vol.  - książki drukowane, 26 618   - zbiory specjalne). W tej chwili mamy 33 czynne filie, wkrótce będą otwarte 3 nowe, wszystkie  są zmodernizowane i mają dostęp do Internetu z którego Czytelnicy mogą korzystać bezpłatnie. Niedługo Lublin, będzie cieszył oczy  i uszy… z mediateki „Biblio”.
Dziesięć lat MBP to czasowo niewiele. Jednak małymi krokami  zbliżamy się do nietuzinkowego majowego świętowania. Bo nasza „dziesięciolatka” jest per analogiam  jak „Teatr Stary” ale Nowy, ma swoją historię, której sztucznie nie zawłaszcza, ale się nią dzieli. Niezwykły dorobek,  oddani Bibliotekarze, a przede wszystkim wierni Czytelnicy - od Przedszkola po Seniora - tworzą klimat największej placówki kulturalnej w mieście co do zasięgu, sieci i ilości odwiedzających ją codziennie, a co najważniejsze, że bezpłatnie.
      image_005.jpgDyrektor Piotr Tokarczuk to dobry menadżer modernizuje i upiększa filie, otworzy lada dzień nowe na Węglinie, Felinie czy Czubach. Zakupy nowych książek i ich komputeryzacja to dzisiaj standard. Nowe projekty kulturalne, wystawy, spotkania autorskie, muzyczne w bibliotece, Galeria 31, to po to, by być blisko  z 70 przeszło tysiącami. Czytelników. Nasze władze miejskie wiedzą doskonale, że inwestycja w Bibliotekę to "podwaliny" intelektualne w nasze dzieci, młodzież i  studentów. Dbamy także o seniorów, którzy mają swoje Kluby Czytelnicze dla Dorosłych - READCOM.

image_003.jpgNa łamach „Niecodziennika Bibliotecznego” będziemy prezentować wszystkie  35 filii bibliotecznych i ich historie. Będziemy dawali „cynk” wszak 10 lat w  małżeństwie to jubileusz cynowy. Nasza Biblioteka ma  „105” lat a wyglądamy na „10” i tak się czujemy!
Czyż to nie jest wspaniałe….”z tyłu muzeum, a z przodu liceum”. Niejedna rzeczywistość chciałaby tego doświadczyć.

Panie Dyrektorze i Koledzy Bibliotekarze!
trzymajmy się młodo, zdrowo  i ”festina lente” do wiekowych Jubileuszy!!!
Jedyny postulat  jaki mam w przyszłość to jednak należy zmienić  patrona i tego trzeba było dokonać przy „rozwodzie”! a może się mylę?

Wasz rówieśnik – Niecodziennik Biblioteczny
 (jjb)

Siedziba Dyrekcji MBP (2002- 2009) przy ul. Peowiaków
biblioteki_mbp_002.jpg

biblioteki_mbp_005.jpg
biblioteki_mbp_004.jpg


 


Sieć filii MBP  w 2002 roku

image_006.jpg
image_001.jpg
Obecna siedziba Dyrekcji MBP pry ul. Hempla 5
image_004.jpg
Sieć Biblioteczna MBP stan z 4 kwietnia 2012
image_005.jpg
image_007.jpg
image_008.jpg



< Poprzedni   Następny >
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione 2002 - 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone Niecodziennik Biblioteczny.