Oficjalne, ale bardzo ciepłe pożegnanie Barbary Szpilarewicz Drukuj
czwartek, 26 styczeń 2017
image_003.jpgCzytelnik  kiedy  przychodzi do biblioteki  jest zainteresowany wypożyczeniem książki, audiobooka, częściej filmem, muzyką czy grą komputerową nie do końca  jest zainteresowany strukturą placówki, którą odwiedza.  Po prostu nad tym się specjalnie nie zastanawia. Dlatego warto przy dzisiejszej uroczystości  podkreślić, że ostatnim ogniwem przed bibliotekarzem, który  podaje nam upragnione tytuły stoi Dział Opracowania Zbiorów.
To od  2002 roku  w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego  w tym Dziale przez 15 lat władzę dzierżyła – kierownik Barbara Szpilarewicz, wcześniej była pracownikiem Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego przy ul. Narutowicza 4. Gdy zaczynała pracę, to w bibliotece jego sercem był główny katalog kartkowy w drewnianych szufladkach, teraz już istnieje komputerowy katalog on-line. To zmiany iście cywilizacyjne.
fot. Jerzy Jacek Bojarski
image_008.jpgTo Zespół, którym kierowała do końca stycznia 2017 roku, przygotował komputerową bazę danych zawierającą informacje o zbiorach MBP, umożliwiającą kilkunastu filiom  uruchomienie zautomatyzowanego wypożyczania.
Kim jest Barbara Szpilarewicz?
Nie będziemy pisać i mówić, że odeszła na zasłużoną emeryturę, bo to banał, ale prawdą jest, że odchodzi od nas – głos z Działu - „bardzo kompetentna osoba, sumiennie wykonująca swoje obowiązki, cierpliwa”, w pewnym sensie nie do zastąpienia, bo niemożliwe jest trzydziestokilkuletnie doświadczenie zdobyć z dnia na dzień. Miejsce gdzie dorastała i wychowywała się  to słynne przed laty za PRL-u osiedle im. Adama Mickiewicza w Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, tutaj uczęszczała do szkoły Podstawowej nr 29 im. Adama Mickiewicza. Zapewne wielkie znaczenie miał fakt, że to piękne, bardzo zielone, i urocze miejsce ją ukształtowało jaką ją znamy na co dzień! Bardzo wrażliwa, uwielbiająca lekturę książki, ale i koncerty w Filharmonii Lubelskiej i spektakle w Teatrze Muzycznym. Ciekawa świata podróżowała po Polsce i Europie, a z Niecodziennikiem pojechała nawet do Paryża.
Skończyła I Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica w Lublinie. Studia odbyła na Wydziale Humanistycznym UMCS na kierunku Bibliotekoznawstwo i Informacja Naukowo-Techniczna. image_002.jpgPrzygodę z bibliotekarstwem rozpoczęła 1 października 1981 r. w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie w kancelarii na stanowisku referenta ds. administracyjnych i wtedy zapisala  się do NSZZ "Solidarność". Od 1 czerwca 1984 roku do 15 marca 1985 roku pracowała w F. Nr 14, a następnie w Dziale Gromadzenia i Opracowania Zbiorów. Od 17 września 1998 roku – w Dziale Komputeryzacji na stanowisku bibliotekarza systemowego.
Kiedy przyszedłem piętnaście lat temu do pracy w MBP i założyłem czasopismo „Niecodziennik Biblioteczny” jako pierwsza z wielkim entuzjazmem i zapałem podjęła w nim pracę redaktorską. Prezydent Andrzej Pruszkowski docenił jej pracę w bibliotecznym czasopiśmie odznaczając Medalem Prezydenckim. Muszę potwierdzić głos jej najbliższych współpracowników, którzy o przyszłej „emerytce” mówią: „Pani Barbara Szpilarewicz  - wyważona niezwykle szlachetna. Nieustannie poszukuje dobrych rozwiązań. Skryta i powściągliwa, trzeba ją odkryć, aby poznać i docenić”.
Kiedy w czwartek będziemy po raz ostatni ją żegnać, to słowa, że: „ jest osobą miłą, ciepłą koleżeńską” – nabierają jeszcze większego znaczenia, bo widzimy kogo nam zabraknie pod ręką. Oby wypowiedź, jaka padła: „Doradzi i pomoże nie tylko w sprawach merytorycznych” była aktualna  i po jej odejściu. By werset: ”Zawsze na nią można liczyć” – nie stracił nigdy na aktualności.
image_009.jpgPani Barbaro, niech Pani zacznie nową drogę życia i pójdzie tam, gdzie i kiedy zechce. Niech owy czas stanie się przyjemnością i odpoczynkiem - stąd m.in. gustowna filiżanka do kawy. Nie zapominaj o nas. Czytaj książki z naszej biblioteki, ale i  zaglądaj do Niecodziennika Bibliotecznego, toż to i Twoje "dziecko" biblioteczne.

Pędzikiem odnotowal Jerzy Jacek Bojarski
image_007.jpg
Dziarskie wejście przyszlej "emerytki"
image_004.jpg
image_010.jpg
image_011.jpg
Piękne róże od Kolegów z Dzialu
image_012.jpg
Dyrekcja: Renata Filipiak, Piotr Tokarczuk i Barbara Szpilarewicz
image_013.jpg
Dyrekcja: Renata Filipiak, Piotr Tokarczuk
image_014.jpg
image_015.jpg
Dyrekcja: Renata Filipiak, Piotr Tokarczuk i Barbara Szpilarewicz
image_016.jpg
Dział Opracowania Zbiorów
image_017.jpg
Dyrekcja i Dział Opracowania Zbiorów
image_018.jpg
image_019.jpg
image_020.jpg
image_021.jpg
Renata Filipiak zapowiada wyklad Haliny Danczowskiej
image_022.jpg
image_023.jpg
image_024.jpg
Legendarna filiżanka od kolegów do kawusi "emerytalnej"

< Poprzedni   Następny >
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione 2002 - 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone Niecodziennik Biblioteczny.