"STRYJEŃSKA. Let's dance, Zofia!" Drukuj
środa, 06 luty 2019
image_002.jpgSzanowni Państwo!
W imieniu własnym oraz wszystkich twórców spektaklu
"STRYJEŃSKA. Let's dance, Zofia!" w wykonaniu Doroty Landowskiej zapraszamy Państwa w sobotę, 9.02 oraz w niedzielę , 10.02 do CENTRUM SPOTKANIA KULTUR w Lublinie.
Serdecznie zapraszam,
Reżyserka spektaklu, Joanna Lewicka
fot. Karolina Deptus
SPEKTAKL:
"STRYJEŃSKA. Let's dance, Zofia!" w wykonaniu Doroty Landowskiej
9 luty - 10 luty 2019 r. godzina 19:00
CENTRUM SPOTKANIA KULTUR w Lublinie
*************
image_001.jpg"STRYJEŃSKA. Let's dance, Zofia!"
fot. Piotr Gąska
to monodram w wykonaniu Doroty Landowskiej, w którym Zofia Stryjeńska opowiada o swoim życiu. Koproducentami spektaklu są Stowarzyszenie Artystów Bliski Wschód, Centrum Spotkania Kultur oraz Teatr Muzyczny w Lublinie.

Spektakl tworzony przez zespół międzynarodowych artystów jest podróżą teatralną, dokumentalno-filmową oraz muzyczną. Zdjęcia zostały nakręcone w tym roku w miejscach, z którymi związana była Stryjeńska - w Monachium, Paryżu i Genewie.

Historia Zofii Stryjeńskiej to opowieść o jej miłości do męża, Karola Stryjeńskiego, o marzeniu by budować rodzinne gniazdo, ale także jednoczesnej potrzebie samotności, w której spełniałaby się jako malarka. Zofia, walcząc o miłość do człowieka i miłość do sztuki, wpada w swoisty obłęd, szaleństwo, z powodu którego mąż dwukrotnie i "dla jej dobra" umieszcza ją w szpitalu psychiatrycznym. Może to jednak jego sposób na wolność od szalonej miłości, dla której Zofia biega za Karolem po Zakopanem, a nawet goni go z rewolwerem po Paryżu?

Tylko jak pogodzić te wszystkie miłości w jednym życiu? Ich dzieci Zofia oddaje na wychowanie Żańci brzyduli, czyli swojej bratowej. Pracuje także jak w obłędzie: nie je, nie myje się. Wystawia obrazy w Polsce i na świecie, wykonuje ilustracje do książek - do "Trenów" Kochanowskiego, "Sielanek" Szymonowica, "Monachomachii" Krasickiego, wierszy Przerwy-Tetmajera, tworzy scenografie i projekty kostiumów do baletu Szymanowskiego "Harnasie", maluje polichromie, tworzy wnętrza statków "Piłsudski" i "Batory". Dobre czasy mijają jednak szybko. Zofia tuła się po hotelach i wynajmowanych pracowniach, żyje jak kloszard, pożycza pieniądze, zastawia obrazy i garderobę, chronicznie bieduje. Wybucha wojna. Zofia trzyma się Polski, choć ma szwajcarski paszport. Próbę wyjazdu podejmuje dopiero wówczas, gdy do Krakowa wkraczają Rosjanie.

I tak Polska, ta, która tak bardzo była w jej sercu, zapomina o niej na długie lata, a reanimuje ją dopiero w 2008 roku, kiedy w Krakowie zostanie zorganizowana pierwsza po wojnie wystawa jej dzieł.

KILKA SŁÓW od reżysera spektaklu, Joanny Lewickiej:
Stryjeńska - Let´s dance, Zofia! Monodram w wykonaniu Doroty Landowskiej, który powstał z inicjatywy Anny Dudy i na podstawie jej dramatu "Let's dance, Zofia!"
image_003.jpgSpektakl powstał w wyniku zderzenia różnych twórczych wrażliwości, jest efektem kolektywnej pracy zaproszonych artystów. Podejmuje próbę zmierzenia się z trudną i fascynującą biografią Zofii Stryjeńskiej i z jej sztuką – uciekając jednocześnie od fabularyzowania czy powielania informacji z dostępnych dziś źródeł biograficznych.

Zofia Stryjeńska większość swojego życia spędziła w podróży i na emigracji, w Niemczech, Francji i Szwajcarii. Inspirując się sztuką europejską, szukała zarówno swojej tożsamości, jak i własnego stylu artystycznego. Zmagała się z przeciwnościami losu w czasach burzliwej historii Europy: fin de siècle, I Wojna Światowa, odzyskanie niepodległości przez Polskę, szalone lata dwudzieste, kryzys i dojście Hitlera do władzy, II Wojna Światowa, powojenne zniszczenia i obozy uchodźców, wreszcie – Mur Berliński i podział Europy na dwie strefy wpływów. Jako reżyserkę interesowały mnie te konteksty polityczne i społeczne, wpływ zewnętrznych okoliczności na proces twórczy, ale także wzajemne wpływy i korespondencje artystyczne: sztuk wizualnych, teatru, muzyki współczesnej, performansu.

O Stryjeńskiej dużo się dziś pisze i mówi. Podziwiamy jej sztukę lub odrzucamy jej prace, które już nie wzbudzają takiego zainteresowania i takich emocji jak w międzywojniu. Ale nieoczywistą wartością spotkania scenicznego z tą postacią jest jej wewnętrzna siła i bezkompromisowość. Stryjeńskiej życie w podróży było sposobem na zbudowanie koncepcji tego spektaklu, nie tylko na poziomie dosłownym, ale i w podążaniu za postacią, w prowadzonych ze współczesnej perspektywy poszukiwaniach odpowiedzi na pytanie „kim była Stryjeńska?”. Dramat Anny Dudy koncentruje się na relacjach rodzinnych artystki, na trudności zbudowania gniazda rodzinnego stojących w konflikcie z jej potrzebami artystycznymi. Jest to jedna z wielu możliwych perspektyw spojrzenia na tą postać. Stał się dla mnie mocnym punktem startowym, który za sprawą pojawienia się tematu języka – zarówno w historii życia artystki-emigrantki, jak i w naszym dwujęzycznym zespole – został uzupełniony o konteksty kulturowo-społeczne. Decydujące okazało się spotkanie z Dorotą Landowską (w niesamowity sposób fizycznie podobną do samej Stryjeńskiej), która staje się głosem naszej bohaterki, nosi ją w sobie i odkrywa każdego wieczoru, budując niezwykle ciekawą kreację aktorską. Pracowałyśmy, zadając pytania: co Stryjeńska widziała, w jakich miejscach żyła, jakich ludzi spotykała, w jakich językach w nimi rozmawiała, jak definiowała przez to własną przynależność, pojęcie ojczyzny i rolę artysty. Przez większość swojego życia była niespełniona, biedna, odczuwała tęsknotę za domem, za ciepłem którego nie mogła w sobie znaleźć.

Dążyliśmy do wykreowania odpowiedniej przestrzeni scenicznej dla tej kreacji, gdzie podróż rozumiana jest przede wszystkim jako podróż za własnym głosem, za muzyką wewnętrzną, za tożsamością, mozolnie budowaną w obcym kulturowo świecie, zmieniającą się pod wpływem emocji i doświadczeń. Przestrzeń taką stworzyła Elbruzda (Marta Góźdź), kostiumolożka i scenografka z którą od kilku lat pracuję przy wielu projektach. Anna Duda odpowiada dodatkowo za zdjęcia filmowe z wyjazdu do Paryża, Genewy i Monachium.  Do tej podroży zaprosiłam również kompozytora Christopha Coburgera. Ważne było, aby zadanie stworzenia kompozycji oddać komuś, kto nie jest Polakiem, ale jednocześnie posiada doskonałą znajomość literatury muzycznej polskiej i europejskiej tamtego czasu. Christoph słyszy jego dźwięk, i w specjalnie na potrzeby spektaklu napisanych kompozycjach mierzyć się z obcością Stryjeńskiej – i Polki, i Europejki. Podążająca za intuicją, przemieszczająca się przez granice, twórcza i pokonująca przeszkody, balansująca pomiędzy własnymi potrzebami i oczekiwaniami innych, jak tancerka odnajdująca swój los w naszej wspólnej europejskiej historii. Let´s dance, Zofia! Zatańcz swój taniec wewnętrzny.

Twórcy:
Kreacja aktorska: Dorota Landowska
Reżyseria:
Joanna Lewicka Wideo: Anna Duda
Kostium i scenografia:
Elbruzda (Marta Góźdź) Muzyka: Christoph Coburger
Dźwięk: Lech Pukos
Światło: Damian Bakalarz
Asystent reżysera: Paulina Prokopiuk
Kierownictwo produkcji: Łukasz Wójtowicz
Na podstawie dramatu Anny Dudy „Let´s dance, Zofia!“
Scenariusz: Anna Duda, Dorota Landowska, Joanna Lewicka

Wykonanie muzyki: zespół Teatru Muzycznego w Lublinie oraz doangażowani:
Dariusz Domański – trąbka
Marcin Domański – klarnet
Ilona Drozd – marimba, wibrafon
Maksymilian Grzesiak – skrzypce
Karolina Hordyjewicz – pianino
Tomasz Jusiak – gitara
Krzysztof Redas – perkusja
Mariusz Rybski – kontrabas
Wojciech Sochacki – puzon
Karol Wróblewski – kotły
Emil Tarnowski – akordeon
Jarosław Wrona - akordeon

Obsługa techniczna sceny: zespół Centrum Spotkania Kultur w Lublinie Wykonanie scenografii: pracownie Teatru Muzycznego w Lublinie Spektakl powstał w koprodukcji Stowarzyszenia Artystów „Bliski Wschód”, Centrum Spotkania Kultur w Lublinie oraz Teatru Muzycznego w Lublinie. Partnerami projektu są: PKP
LSH sp. z o.o., Instytut Polski w Rzymie, Instytut Polski w Paryżu, Przedstawicielstwo RP przy Biurze Narodów Zjednoczonych w Genewie, Konsulat Generalny RP w Monachium. Spektakl dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Zrealizowano dzięki wsparciu finansowemu Prezydenta Miasta Lublin oraz Zarządu Województwa Lubelskiego.
LINK do STRONY CSK
https://www.spotkaniakultur.com/pl/node/1355?date=20190210190&fbclid=IwAR0X_1Irt0_9oSfwEIVO0HUaHffKbgEHhiwWHvEWEjK3j9sAdOsxDVQwJw8
BLOG DOROTY LANDOWSKIEJ:

http://dorotalandowska.blogspot.com/2018/10/zofia-stryjenska.html

< Poprzedni   Następny >
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione 2002 - 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone Niecodziennik Biblioteczny.