Mieszkali w Szczebrzeszynie Drukuj
środa, 24 kwiecień 2019
Zbiór biogramów niektórych osób zasłużonych dla miasta Szczebrzeszyna

image_003.jpgNa przestrzeni wielu lat licząc od chwili uzyskania przez Szczebrzeszyn praw miejskich zamieszkiwało tutaj wiele osób, niektóre na stałe, inne podczas wypełniania służbowych obowiązków na takich czy innych stanowiskach. Poprzez określone relacje, bo inaczej w danej społeczności żyć się nie da  ludzie ci zapisali  swoje miejsce w historii Chrząszczowego Grodu. Prezentowane poniżej biogramy kilkudziesięciu z nich stanowią kolejny przyczynek do poznania dziejów miasta Szczebrzeszyna. Basaeus (Baseusz) Wojciech
Urodzony w Szczebrzeszynie pisarz łacińsko - polski , żył w XVI wieku. Jego prawdziwe nazwisko prawdopodobnie brzmiało Basai, informacji takiej dostarcza znajdujący się w jednym z utworów akrostych, którego początkowe litery tworzą zdanie tej treści: Wojciech Basai ze Szczebrzeszyna Rusak.  W roku 1562 otrzymał na Uniwersytecie Krakowskim tytuł mistrza sztuk wyzwolonych, w roku 1564 przyjął święcenia kapłańskie. Pełnił m. in. obowiązki prepozyta "duchaków" w Sandomierzu. Jest autorem kilku utworów wierszowanych i pisanych prozą. Ogłaszał je w jęz. polskim i łacińskim – jednym z nich jest De vera Christi ecclesia ritu ac coeremoniis eiusdem usitatis... carmen (1561).  W roku 1567 wydał podręcznik gramatyki Abb Basaci observatorum grammaticorum libri quinque quorum: de ortographia, de etymologia, de syntax, de prosodia (Podręcznik do studiów nad gramatyka łacińską wydany w czterech księgach: o ortografii, o etymologii, o strukturach językowych, o akcencie, przekład Bożena Barańska).

Benderowie Jan i Sabina
Właściciele kaszarni zlokalizowanej przy ulicy Zamojskiej (funkcjonowała do lat 90 XX wieku)  Na niewielkim drewnianym budynku, gdzie mieścił się zakład zachował się do dziś szyld z nazwiskiem Sabiny Bender.

Bielec Franciszek
Nauczyciel, z wykształcenia muzyk - podczas okupacji zorganizował we własnym mieszkaniu w Szczebrzeszynie przy ul. Trębackiej tajny komplet dla uczniów szkoły średniej; uczył muzyki. Współpracowali z nim: Janina Jóźwiakowska, oraz Zygmunt Kimaczyński - nauczyciel fizyki, chemii i matematyki; właściciel księgarni zlokalizowanej przy ul. Zamojskiej 30, który przed rozpoczęciem roku szkolnego 1939/1940 zgromadził dużo podręczników i pomocy szkolnych - podczas okupacji stanowiły zaplecze naukowe dla prowadzących komplety.


Bogucki Bolesław

Urodził się w Krzyżanowie powiat kutnowski, gimnazjum ukończył w Łodzi w roku 1985, medycynę studiował na Uniwersytecie w Warszawie - do grona studentów Rządowego Uniwersytetu w Warszawie dołączył na początku   roku szkolnego 1895/1896, przyswoił  sobie  przeciągu lat 1895 - 1901 cały program  nauki przewidzianej dla pięciu kursów Fakultetu Medycznego tegoż Uniwersytetu, i na podstawie końcowych egzaminów z przedmiotów obowiązujących na Fakultecie Medycznym decyzją Rady Uniwersytetu 29 listopada 1901 roku uzyskał stopień lekarza z wyróżnieniem. Pracował jako wolontariusz na oddziale chorób wewnętrznych dra Janowskiego w Szpitalu Dzieciątka Jezus w Warszawie do końca 1902 roku, po czym objął posadę lekarza szpitala i rejonu w Lewanowiczach [...]. W 1904 roku podczas wojny japońskiej przydzielony został  oddziału sanitarnego Czerwonego Krzyża i skierowany do Irkucka. Po powrocie pracował  przez rok 1906 na oddziale chirurgicznym dra Swasokukockiego  w szpitalu gubernialnym  w Smoleńsku; w 1907 roku przebywał  we Lwowie i Wiedniu, po czym otrzymał stanowisko kierownika szpitala w powiatowym mieście gubernialnym  Smoleńsku. W roku  1909 r.  powrócił do kraju i zatrzymał się w Szczebrzeszynie, gdzie założył Towarzystwo Pożyczkowo – Oszczędnościowe; Towarzystwa tego typu były najbardziej rozpowszechnionymi instytucjami kredytowymi w początkach XX wieku na Lubelszczyźnie. W latach 1906 - 1916 pracował jako naczelny lekarz  w Szczebrzeszynie, później rozpoczął pracę w szpitalu zamojskim, gdzie w latach 1926 - 1946 pełnił obowiązki dyrektora placówki.

image_001.jpgBohun Piotr
(zbiory Melchiora Batorskiego)
Nauczyciel szczebrzeszyńskiego gimnazjum, akowiec; współpracował z "Podkową" (Tadeuszem Kuncewiczem). Wiosną 1939 roku przemawiał na wiecu mieszkańców Szczebrzeszyna; z jego inicjatywy spalono kukłę Hitlera puszczając ją jako Marzannę na wody Wieprza. W początkowym okresie okupacji pracował w szkole powszechnej w Czarnymstoku, tutaj nawiązał kontakt z pozostającymi w konspiracji mieszkańcami gminy Radecznica, był pierwszy komendant placówki a potem rejonu Radecznica, zginął 15 stycznia 1944 roku w obejściu Antoniego Furlepy w Czarnymstoku. Jego zwłoki pochowali partyzanci w Radzięcinie – po wyzwoleniu syn Jan ekshumował je i przeniósł na cmentarz parafialny do  Szczebrzeszyna.

Brandt Józef (1841-1915)

Urodził się 11 lutego 1841 w Szczebrzeszynie; ojciec Brandta - Alfons Fryderyk, był naczelnym lekarzem Ordynacji Zamojskiej. Przybył tu bezpośrednio po ukończeniu studiów w Berlinie w 1837 roku i pracował w Szczebrzeszynie przez 8 lat. Dzięki jego staraniom powstał szpital (już po wyjeździe Brandta - w 1847 roku). Zatem Józef Brandt przebywał w Szczebrzeszynie zaledwie kilka lat jako mały chłopiec, niemniej jego postać kojarzona jest z tym miastem. Za namową Juliusza  Kossaka w latach 1858 - 1860 Józef Brandt uczył się malarstwa w Paryżu. Od 1862 r. studiował w Monachium, gdzie osiadł na stałe. W 1866 r. założył własną pracownię skupiającą monachijską Polonię. Około roku 1875 prowadził prywatną szkołę malarstwa, w której uczniami byli m. in. T. Ajdukiewicz, J. Fałat, W. Kossak, A. Wierusz - Kowalski, L. Wyczółkowski. W tym samym roku został wybrany na członka Berlińskiej Akademii Sztuki, trzy lata później mianowano Go profesorem honorowym Akademii Bawarskiej. Odpoczywał zazwyczaj na Kresach lub we własnym majątku w Orońsku k. Radomia. Natchnienie czerpał z utworów literackich i źródeł historycznych. Najczęstszym tematem obrazów Brandta były ujęte rodzajowo potyczki rycerstwa polskiego z Kozakami czy Tatarami na Dzikich Polach. Był więc batalistą. Malował także sceny historyczne (np.: bitwy Jana III Sobieskiego), polowania i jarmarki oraz obrazy rodzajowe z życia ówczesnej chłopsko - żydowsko - szlacheckiej wsi. Ze znanych obrazów Brandta można wymienić tytuły:

Chodkiewicz pod Chocimiem (1867),
Czarniecki pod Koldyngą (1870),
Odsiecz Wiednia i Zwiad kozacki, (oba powstały w  1873 r.),
Odbicie jasyru (1877),
Pojmanie na arkan (1881),
Spotkanie na moście'(1884),
Wyjazd z Wilanowa Jana III z Marysieńką (1897).

Chomicki Tadeusz
Urodził się 29 lipca 1899 roku w Stryju, miasteczku położonym na terenie Galicji. Gimnazjum ukończył w Przemyślu, studia rozpoczął na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu im. Jana Kazimierza we Lwowie. W roku 1919 został przeszkolony jako medyk II roku na kursie medycyny wojskowej pod kierunkiem komendanta kursu - dr Lesława Węgrzynowskiego i jako lekarz baonu skierowany na front. Po zakończeniu działań I wojny światowej ukończył Wydział Lekarski we Lwowie w 1926 roku.
    Z Zamojszczyzną a konkretnie ze Szczebrzeszynem losy dr Chomickiego związane są od lat czterdziestych ubiegłego stulecia - po wyzwoleniu terenów wschodnich (dr pracował wówczas w osadzie Gorzków w powiecie krasnostawskim) Wydział Zdrowia w Lublinie kierowany przez dr Władysława Kwita zaproponował mu przeniesienie na stanowisko dyrektora szpitala rejonowego w Szczebrzeszynie. Dr Tadeusz Chomicki cieszył się zaufaniem (często operował rannych żołnierzy AK, którzy pozostawali w Podziemiu) i poważaniem miejscowego społeczeństwa. Dokonywał skomplikowanych operacji, z którymi dawniej chorzy musieli zwracać się o pomoc w Lublinie lub Zamościu. Pełnił ponadto jakby funkcję Pogotowia Ratunkowego, ponieważ bardzo często pozostawał na noc w szpitalu w pokoju dyżurnym.
Pewnego razu w godzinach popołudniowych, po ukończeniu ciężkiej operacji sala w której operował została otoczona przez funkcjonariuszy Urzędu bezpieczeństwa z Zamościa - dr Chomicki został aresztowany. Przewieziono go do Zamościa i umieszczono w śledztwie w piwnicach UB pod zarzutem udzielania pomocy lekarskiej rannym żołnierzom AK, którzy dotąd się nie ujawnili. Po kilku miesiącach śledztwa został przewieziony do Lublina i umieszczony na Zamku Lubelskim, w którym było ciężkie więzienie a na dziedzińcu dokonywano egzekucji.
    Mieszkańcy Szczebrzeszyna podpisali petycje domagając się zwolnienia dra Chomickiego z więzienia. Do Sądu Wojskowego wpłynęły listy wdzięcznych partyzantów Armii Ludowej a także radzieckiej rannej spadochroniarki, której dr uratował życie jeszcze podczas pracy na terenie powiatu krasnostawskiego, listy uratowanych i żywionych z narażeniem życia rodzin żydowskich. Zapewne te starania spowodowały uniewinnienie doktora Tadeusza Chomickiego - po dwóch latach wyszedł na wolność. Rozpoczął prace jako lekarz rejonowy w Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowej w Lublinie.

Odznaczony został:

Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski,
Odznaką Zasłużonego Pracownika Służby Zdrowia,
Krzyżem Armii Krajowej i Medalem Wojska Polskiego.

Zmarł w 1987 roku.
(Relacje prof. dr hab. Alina Chomickiej  Dobrzańskiej, córki).

Cruciger Feliks

Urodzony w Szczebrzeszynie, syn Andrzeja. Pierwszy superintendent zborów kalwińskich w Małopolsce; w półroczu zimowym 1529/1530 rozpoczął naukę na Uniwersytecie Krakowskim - studia ukończył w 1535 roku bakalaureatem sztuk wyzwolonych. Mieszkał w Niedzwiedziu. Około 1546 roku wraz z dziedzicem tej miejscowości - Stanisławem Stadnickim przeszedł na protestantyzm; w listopadzie 1550 roku uczestniczył w I Synodzie Kalwińskim w Pińczowie. Na synodzie w Słomnikach (25. X. 1554 rok), który to synod stworzył podstawy organizacyjne kalwinizmu w Małopolsce wybrano Crucigera superintendentem.

 
Daniluk Hipolit . (1914 – 1979)
Urodził się 15.08.1914 roku w Konstantynowie nad Bugiem. Ukończył Seminarium Nauczycielskie w Leśnej Podlaskiej w 1937 roku. Przed wojną pracował w szkołach podstawowych w Konstantynowie, później w Ostrołęce. Żołnierz września 1939 roku, internowany przebywał w obozie na Węgrzech. Po wojnie, po powrocie z Węgier pracował w szkole w Ossówku, powiat Biała Podlaska. W roku 1947 rozpoczął studia  w Instytucie Pedagogiki ZNP we Wrocławiu. Po ich ukończeniu  został zastępcą dyrektora Liceum Pedagogicznego w Zamościu. Od 1950 roku był dyrektorem Liceum Pedagogicznego w Szczebrzeszynie, a po jego likwidacji w 1968 roku, dyrektorem Liceum Ogólnokształcącego, aż do przejścia na emeryturę w 1974 roku. Był świadkiem bardzo trudnej historii szczebrzeskiej oświaty. Kierował szkołami w tym skomplikowanym okresie przez 24 lata. Jego kierownictwu zawdzięczamy, że mimo tragicznych wydarzeń politycznych i ideowych nacisków, kultywowane były w szkole postępowe tradycje dziewiętnastowiecznych Szkół im. Zamoyskich i seminarium nauczycielskiego. Był inicjatorem i organizatorem zjazdów absolwentów wszystkich szkół szczebrzeskich. Uczestniczyli w tych zjazdach także uczniowie. Spotkania pokoleń miały olbrzymi wpływ na kształtowanie się twórczych, postępowych i patriotycznych postaw uczącej się młodzieży. Aprobował i udzielał pomocy twórczym inicjatywom nauczycieli, przez co szkoła osiągnęła szczyt rozwoju, stając się ośrodkiem eksperymentów naukowych i ogniskiem kultury. Przejawem tego były: udział szkoły w Eksperymencie Lubelskim, powstanie i działalność zielonych sal Bronisława Pietruszyńskiego, odczyty pedagogiczne. Działały znane na Lubelszczyźnie, a nierzadko i w Polsce, zespoły: teatrzyk kukiełkowy Żaczek Szczebrzeszaczek, zespół dramatyczny prof. Liny Gieysztor, Zespół Małych Form prof. Zofii Makarowej, chór Stefana Dukli, orkiestra Stanisława Bryka, Szczebrzeszalia organizowane przez Aleksandra Przysadę. Jako dyrektor i pedagog był życzliwy ale i wymagający. Lubił młodzież zaangażowaną w naukę i pracę. Z jego inicjatywy i przy bardzo czynnym osobistym zaangażowaniu powstała książka Zakłady Kształcenia Nauczycieli i ich wychowankowie. Po pracowitym i owocnym życiu zmarł  5 października 1979

Dawid Wincenty
Urodzony w Szczebrzeszynie w 1816 roku zmarł 15 marca 1897 roku w Warszawie, poeta i pedagog, absolwent szczebrzeszyńskiego gimnazjum. W latach 1837 – 1841 studiował na wydziale filologicznym Uniwersytetu Petersburskiego. Debiutował w roku 1841 (poematy: Janek, Widzenie, liryki: Łza, Romans). Pracował też jako nauczyciel w Suwałkach i Lublinie. Za pracę konspiracyjną i przynależność do Stowarzyszenia Ludu Polskiego wcielony został do armii rosyjskiej i wysłany na Kaukaz (1844rok). Przebywał tam do roku 1853. Kilkuletni pobyt na terenie Rosji zaowocował wydaniem takich prac jak: Tehe, czyli zburzenie aułu Duby. Powieść kaukaska (Warszawa 1860), Wspomnienia z podróży i wycieczek po Kaukazie (1854 – 1855), czy opracowaniem wiadomości o kościele katolickim w Diszlagarze. Znane są także prace Wincentego Dawida z zakresu pedagogiki:

Krótka gramatyka polska (Warszawa – Lublin 1882),
Metoda początkowego nauczania czyli przewodnik  dla rodziców, początkowych nauczycieli i w ogóle dla osób kierujących pierwszą nauką dzieci (Lublin 1868),
Nowa mnemonika, czyli sposób ułatwiający naukę języków obcych, tudzież spamiętywanie imion własnych i cyfr w jeografii, statystyce i. t.p (Warszawa 1854).

Drabik Jan, ks.
Ks. Jan Drabik urodził się 4 października 1900 roku w Szczebrzeszynie. Po ukończeniu szkoły powszechnej i średniej wstąpił do wojska celem odbycia służby. Już w szkole średniej rodzi się myśl wstąpienia do seminarium duchownego, by w kapłaństwie służyć Bogu. Myśl ta dojrzała w pełni w wojsku. Wniosek  młodego podoficera o zwolnienie władze wojskowe załatwiają pozytywnie. Wystąpił z szeregów wojskowych, a wstąpił w szeregi sług Bożych – do Seminarium Duchownego w Łucku, po ukończeniu którego otrzymał w roku 1928 święcenia kapłańskie. Pierwszą jego placówką była parafia w Zdołbunowie, gdzie pracował jako prefekt do 1939 roku. Ksiądz Drabik znalazł się w swoim żywiole – otoczony młodzieżą darzącą go miłością i przywiązaniem Z niej to niezłomny szerzyciel pieśni zakłada Stowarzyszenie Śpiewacze - ,,Lutnię” – celem pielęgnowania śpiewu religijnego i narodowego.
Swoim talentem muzycznym służył Bogu i Ojczyźnie przez szerzenie pieśni już od najmłodszych lat: w szkole średniej- dyrygent chóru gimnazjalnego. Później prowadził chór wojskowy, a w seminarium dyrygował chórem kleryckim. "Lutnia" przetrwała pod jego dyrekcją 10, ciesząc się uznaniem całej ziemi wołyńskiej. Nagrodą za poniesione trudy dla niej była wdzięczność i przywiązanie do osoby księdza Jana Drabika. Losy wojenne przenoszą księdza do rodzinnego Szczebrzeszyna, stąd  przeniósł się do Uchań, Dzierzkowic, Urzędowa a później do Zakrzówka. Zakrzówka już nigdy nie opuścił. Tu do końca swojego życia był księdzem bardzo aktywnym i cenionym. Obok wykonywania podstawowych czynności kapłańskich opiekował się biednymi, urządzał przedstawienia i akademie, prowadził dwa chóry: kościelny i szkolny…
(…) Wiele przyjaźni nawiązał nasz Prefekt z całymi rodzinami w okresie wizyty duszpasterskiej. Moja mama na tę okazję piekła gryczany pieróg, bo wiedziała, że ksiądz lubi ten rodzaj ciasta. Mieli więc przy czym rozmawiać o moim zachowaniu i postępach w nauce. Ksiądz uczył mnie religii w szkole podstawowej i w liceum. Ze szkoły podstawowej utkwiła mi w pamięci uroczystość sakramentu bierzmowania, do którego przygotowywał nas ks. J. Drabik, a udzielił ówczesny biskup lubelski ks. Stanisław Wyszyński. Nasz Prefekt podkreślał, że bierzmowanie jest dopełnieniem chrztu św. przez otrzymanie szczególnej mocy Ducha Św…
(…) Pamiętam, jak mój chory ojciec prosił mnie, bym go zawiózł furmanką do spowiedzi, do ks. Drabika. Kościół był zamknięty, więc udaliśmy się na plebanię. Po odbytej spowiedzi ksiądz namaścił ojca olejem św. I powiedział do mnie: ,,Sakrament ten umocnił twojego chorego ojca, ale lekarz może go podleczyć. Jedź teraz do doktora Kołtuna”. Nie powiedziałem księdzu, że ojciec leżał pół roku w szpitalu w Lublinie, tylko podziękowałem i pojechałem jeszcze do lekarza. Było to pod koniec sierpnia. Piszę o tym dlatego, że w marcu roku następnego (1957) ojciec zmarł, a ksiądz, który podczas naszego spotkania wyglądał zdrowo, zmarł jesienią tego samego roku w szpitalu w Lublinie.

Pogrzeb ks. Jana Drabika odbył się 23 października 1958 roku. Liczni kapłani i wierni oddali ostatnią posługę pracowitemu kapłanowi i wychowawcy młodzieży, dziękując Mu za trudy i otrzymane dobro. Spoczywa na cmentarzu w Zakrzówku w jednej mogile z ks. Kanonikiem Wojciechem Bojarczukiem, który zmarł  w 1961 roku. (Stanisław Kasperski)

Franczak Jan
Burmistrz miasta Szczebrzeszyna w roku 1907, jest autorem wspomnień z lat 1905 – 1918, które jak sam pisze opracował na wyraźną prośbę dr Klukowskiego – wspomnień z czasów walk o niepodległość mam niewiele i skreślam je jedynie za namową dr Z. Klukowskiego. Wspomnienia moje dotyczą terenu parafii Skierbieszów, gdzie byłem kiedyś organistą, a następnie gminy Łabunie, w której zajmowałem stanowisko sekretarza. Za działalność polityczna Jan Franczak został aresztowany w marcu 1906 roku, oskarżono go o bojkot szkół cerkiewnych na terenie parafii skierbieszowskiej..., po dwóch tygodniach aresztu odczytano mi wyrok  mocą którego zostałem skazany administracyjnie na jeden miesiąc więzienia za granie i śpiewanie w październiku 1905 roku w kościele polskich pieśni patriotycznych. Po wyjściu z więzienia dalej kontynuował działalność polityczna, co skończyło się ponownym aresztowaniem w 1907 roku – do Zamościa przywieziono nas wieczorem i osadzono w nowo wybudowanym więzieniu w Janowicach Dużych... tutaj Franczak przebywał także jeden miesiąc.

Górski Aleksander
Proboszcz unicki, urząd swój sprawował w Szczebrzeszynie w połowie XIX wieku; na jego prośbę, którą wysłał do generał – gubernatora lubelskiego władze rządowe delegowały do Szczebrzeszyna na przełomie roku 1865/1866 swoich członków by przeprowadzili śledztwo w sprawie 62 unitów parafii szczebrzeszyńskiej, którzy przeszli na obrządek łaciński.


Hadziewicz Rafał
Uczeń  Szkół im. Zamoyskich w Szczebrzeszynie, uczęszczał tutaj od 1816 roku. Po otrzymaniu świadectwa dojrzałości zapisał się na wydział malarstwa Uniwersytetu Warszawskiego, opiekę artystyczna sprawował nad nim prof. Antoni Blank. Rafał Hadziewicz jest znanym w Polsce twórcą obrazów ołtarzowych, wiele ze swoich prac przekazał do kościołów na terenie kraju – jeden z jego obrazów znajduje się w szczebrzeszyńskim kościele pw. św. Mikołaja

Hasiniec Jan
Unita, ożeniony z łacinniczką (jej rodowego nazwiska nie udało się ustalić) – syna ochrzcił w cerkwi, córki zaś chrzczone były w kościele katolickim.   Sytuacja taka miała miejsce dlatego, że wśród mieszanych małżeństw unicko – łacińskich, czy odwrotnie panował zwyczaj, iż dzieci jednej płci chrzczono w takim obrządku w jakim było jedno z rodziców; tak jak w przypadku Hasińców – ojciec był unitą więc syn też, matka katoliczką, zatem córki ochrzczone zostały w kościele katolickim.

 
Janiszewski Fortunat
Wykładał filozofię w Gimnazjum im. Zamoyskich. Zmarł w młodym wieku - na cmentarzu w Szczebrzeszynie znajduje się jego nagrobek ozdobiony wymownym napisem:
Tu spoczywa
z trojgiem swoich dzieci
Fortunat Janiszewski
magister filozofii
Profesor Gimnazjum Szczebrzeskiego
zginął zbyt wcześnie
dla Rodziny Przyjaciół i Uczniów
pozostawił w ciężkim żalu żonę i dwoje dzieci.
Urodził się 1804 roku. Umarł 6 marca 1848 roku
Pokój Jego Cieniom

W żadnym z opracowań dotyczących szkół szczebrzeszyńskich nie znalazłam wzmianki o przyczynach zgonu Fortunata Janiszewskiego - jego odejście w tak młodym wieku tłumaczyć można albo nagłą chorobą, albo nieszczęśliwym wypadkiem.

Jóźwiakowski Stefan (1902 - 1962)
Był lekarzem w dobrach Ordynacji Zamojskiej. Do jego obowiązków należało nie tylko leczenie pracowników ordynacji, ale także prowadzenie badań profilaktycznych w promieniu 20 km. To wszystko miał wpływ na późniejszą decyzję także jego syna, Andrzeja, który także został lekarzem. Krótko przed wojną dr Stefan Jóźwiakowski podjął pracę w szpitalu w Szczebrzeszynie. W sierpniu 1939 roku został zmobilizowany. Wrócił - z niemieckiej niewoli - dopiero w marcu 1940 roku. W dalszym ciągu jednak pamiętali o nim Niemcy. W lipcu 1943 r. usunięto go (wraz z gabinetem) z mieszkania, które mu jednak później zwrócono. W czasie okupacji, pracując w dalszym ciągu w szpitalu, był szefem sanitarnym obwodu AK. Nosił pseudonim "Jaga". W partyzantce był także jeden z jego synów – Jerzy. Był aktywnym obywatele miasta Zaraz po zakończeniu okupacji niemieckiej był lekarzem szkolnym w szczebrzeszyńskich szkołach, organizatorem i przewodniczącym Koła Przyjaciół Harcerstwa. Udzielał się w pracach Ochotniczej Straży Pożarnej W szpitalu pełnił funkcję ordynatora oddziału chirurgii i ginekologii. W latach 1950 - 1953 był dyrektorem szpitala. (Leszek Balicki)


Kalita  Mirosław (1929 – 1987)

Urodził się 7 lipca 1929 roku w Szczebrzeszynie, syn Feliksa i Zenobii z domu Barwa. Szkołę podstawową i liceum ogólnokształcące ukończył po II wojnie światowej w Szczebrzeszynie. Studiował na uczelniach w Krakowie i Lublinie. Studia pierwszego stopnia ukończył na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie – specjalizacja w zakresie filologii polskiej.  W latach 1952 – 1961 uczył języka polskiego i wychowania fizycznego w Zasadniczej Szkole Zawodowej Mechanizacji Rolnictwa w Karczmiskach woj. lubelskie. Tam też zawarł związek małżeński z panią Janiną Mędrek lekarzem stomatologii. Następnie przeniósł się do rodzinnego Szczebrzeszyna i do roku 1967 pracował w Bodaczowskich Zakładach Przemysłu Tłuszczowego w Bodaczowie na stanowisku starszego technika sekcji inwestycji. W latach 1967 – 1973 uczy l języka polskiego w Szkole Podstawowej w Szczebrzeszynie. W latach 70 – tych na stałe wiąże się ze szkolnictwem średnim – został nauczycielem języka polskiego w Liceum Ogólnokształcącym w Szczebrzeszynie. Studia magisterskie, ze specjalizacją filologia polska, ukończył zaocznie na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie w roku 1976.Uczył języka polskiego i prowadził zajęcia fakultatywne najpierw w Liceum Ogólnokształcącym, a później w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Szczebrzeszynie. Prowadził również zespół teatralny, który dawał przedstawienia dla uczniów i rodziców. Był doświadczonym i cenionym pedagogiem, i wychowawcą młodzieży; bardzo zaangażowanym w pracę ,i życia szkoły. W roku 1979 został mianowany przez Kuratorium Oświaty w Zamościu zastępcą dyrektora Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Szczebrzeszynie. Funkcję tę pełnił  ( z przerwą na lata 1981 – 1982) do 1985 roku. W roku 1985 po rozwiązaniu Zespołu Szkół Ogólnokształcących i powstaniu samodzielnych: Liceum Ogólnokształcącego i Studium Nauczycielskiego zostaje wicedyrektorem Studium. Funkcję tę sprawował do śmierci, która nastąpiła nagle 20 lipca 1987 roku w domu, po powrocie z pracy w szkole. Spoczywa pochowany na miejscowym cmentarzu. (Aleksander Przysada)
                                    
Kapalski Franciszek, ksiądz
Postać bardzo znana i ceniona w Szczebrzeszynie. Jego działalność przyniosła mieszkańcom wiele dobrego zwłaszcza w okresie okupacji – ksiądz stał na czele Komitetu Opieki, niosącego pomoc rannym żołnierzom pozostającym pod opieką miejscowego personelu medycznego. Do zajęć Komitetu należało zbieranie żywności, środków opatrunkowych. Jak wielce potrzebne były te działania świadczy notatka na temat pracy Komitetu zamieszczona w Dzienniku z lat okupacji...  przez dr Z. Klukowskiego.
   W czasie okupacji ksiądz Kapalski był administratorem parafii szczebrzeszyńskiej, pełnił także funkcję kapelana Zamojskiego Inspektoratu Armii Krajowej. O jego szlachetności i bardzo życzliwym stosunku do parafian opowiada Danuta Łazorczyk: w czasie okupacji, gdy w Szczebrzeszynie funkcjonował tylko kościół św. Leonarda na cmentarzu podczas jednego z nabożeństw podeszło do księdza dwoje starszych ludzi z prośbą , by udzielił im ślubu, gdyż nie chcą "żyć na kocią łapę." Byli to ubodzy staruszkowie. Na pytanie ks. Kapalskiego, czy mają obrączki padła odpowiedź "nie" wówczas ksiądz zszedł od ołtarza do wiernych i pożyczył od nich dwie obrączki na czas ślubu. Po złożeniu przysięgi małżeńskiej ksiądz wyrzekł znamienne słowa" Bóg pobłogosławił, ja udzieliłem ślubu, a wy dziadkowie oddajcie obrączki." Ksiądz Franciszek Kapalski organizował również doraźną pomoc dla rodzin nasiedlonych do Szczebrzeszyna z różnych regionów Polski – znalazł dla nich lokal przy ul. Cmentarnej opuszczony przez rodzinę żydowską. W Szczebrzeszynie pracował w latach 1937 – 1947.

image_002.jpgKapica Stanisław (zbiory Aleksandra Przysady)
Urodził się w 1915 roku w Radzięcinie gmina Frampol. Ukończył lSeminarium Nauczycielskie w  Szczebrzeszynie. Pracę zawodową rozpoczął w 1938 roku w Szkole Podstawowej w Gorajcu jako kierownik. W okresie międzywojennym pracował jeszcze w szkołach podstawowych w miejsco-wościach: Tarnawa, Niebrzegów i Wąwolnica.     Po wybuchu drugiej wojny światowej i po zamknięciu polskich szkół, rozpoczął tajne nauczanie. Był również współorganizatorem ruchu oporu w szeregach Batalionów Chłopskich. Został aresztowany przez gestapo i osadzony w więzieniu w Biłgoraju. Stamtąd wywieziono go do obozu przejściowego w Zwierzyńcu a następnie do obozu na Rotundzie w Zamościu. Jako więzień Rotundy pracował przy budowie lotniska w Mokrem. Stamtąd udało mu się uciec w 1943 roku. Do końca wojny walczył w szeregach Batalionów Chłopskich.
    Po zakończeniu wojny pracował razem z żoną Stanisławą w Zespole Szkół Rolniczych w Biłgoraju. W 1949 roku rozpoczął pracę w Liceum Pedagogicznym w Szczebrzeszynie jako nauczyciel geografii i biologii. Pracując, zaocznie ukończył  Instytut Pedagogiki w Warszawie ze specjalizacją geografia i biologia. Był inicjatorem eksperymentalnych metod nauczania przy wykorzystaniu bezpośrednich obserwacji przyrody. Między innymi razem z uczniami prowadził obserwację życia pszczół w ulu umieszczonym w pracowni szkolnej i niewielkiej pasiece w ogrodzie szkolnym. Na działce szkolnej, pod jego kierunkiem uczniowie prowadzili doświadczenia w zakresie: płodozmianu, nawożenia nawozem naturalnym i sztucznym, nawożenia bakteryjnego roślin motylkowych. Prowadził również szkółkę drzew i krzewów owocowych, uczył uczniów szczepienia i uszlachetniania. Wszczepiał młodzieży zamiłowanie do turystyki, organizując rajdy i wycieczki po Roztoczu, w których sam uczestniczył. Pracował także społecznie. Pełnił funkcje prezesa Gminnego Komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. Był kierownikiem szkolenia w ZNP, opiekunem szkolnego parku i ogrodu botanicznego. Jego praca została doceniona i nagrodzona odznaczeniami państwowymi. Otrzymał Srebrny i Złoty Krzyż Zasługi i Krzyż Kawalerski Odrodzenia Polski. Wcześnie otrzymał Krzyż Grunwaldzki z mieczami i Krzyż Partyzancki. Zmarł  15 marca 1980 roku w wieku 65 lat w Szczebrzeszynie. (Aleksander Przysada)


Kiewlicz Stanisław
Wieloletni nauczyciel w szkołach szczebrzeszyńskich, jego grób znajduje się na miejscowym cmentarzu, a w kościele parafialnym tablica pamiątkowa następującej treści: Śp. Stanisław Kiewlicz kandydat filozofii Uniwersytetu Wileńskiego, nauczyciel i inspektor szkół szczebrzeskich im. Zamoyskich od 1825 – 1845. Urodzony na Żmudzi 3 – marca 1803 roku. Stanisław Kiewlicz wykładał filologię klasyczną, pisał prace naukowe z zakresu filologi, drukował je w Popisach (pełny tytuł pisma brzmiał: Popis  publiczny uczniów Szkoły Wojewódzkiej imienia Zamoyskich w Szczebrzeszynie z roku... (tutaj podawano rok, w którym był opublikowany)  i Dzienniku Wileńskim.

Kimaczyński Stanisław
Nauczyciel, około roku 1927 otworzył w Szczebrzeszynie księgarnię, a przy niej wypożyczalnię książek, w okresie wcześniejszym (lata 1915 – 1925) pracował w Ujazdowie. Księgarnia znajdowała się przy ulicy Zamojskiej – w zbiorach córki Stanisława Krystyny Niechaj zachował się egzemplarz książki zawierającej znak firmowy księgarni. Podczas okupacji zajmował się tajnym nauczaniem w pobliskim Sułowie; księgarnię, w której było wszystko, co się dało sprzedać zaopatrywał sam, m in. także poprzez prenumeratę książek i czasopism. Na jej zapleczu , jak wspomina  Krystyna Niechaj znajdował się malutki pokoik, gdzie zbierali się przyjaciele Kimaczyńskiego na herbatkę i pogaduszki. Przed zakończeniem wojny Niemcy podjęli decyzję co do dalszych losów placówki, padła z ich strony propozycja, by Stanisław zapisał się na listę Volksdeutschów, gdy odmówił księgarnię zamknięto. Bezpośrednim wykonawcą niemieckiego zarządzenia był niejaki Peter Ohly – nazwisko to rodzina Kimaczyńskich pamięta do dziś. Księgozbiór pieczołowicie gromadzony przez lata został zagrabiony przez Niemców. Gdy o incydencie dowiedziała się hrabina Maria  Zamoyska udzieliła Kimaczyńskim wsparcia dostarczając na początek worek mąki. Po wyzwoleniu Stanisław Kimaczyński pracował w Liceum Pedagogicznym w Szczebrzeszynie, jedną z jego uczennic była Zofia Basajewska.


Kołodziejczyk Michał
Architekt, w 1927 roku był przewodniczącym Rady Miejskiej. Z jego inicjatywy zaczęto brukować w Szczebrzeszynie ulice (do tego roku z 12 istniejących ulic brukowana była tylko: Zamojska, Frampolska, częściowo Cmentarna), oraz oświetlać miasto lampami naftowo – żarowymi, reperować chodniki.

Kot Jan (1904 – 1949)
Urodził się w 1904 roku w Przedmieściu Zamojskim. Syn rolnika – znanego w okresie międzywojennym gawędziarza i bajarza Michała Kota.     Początkowo uczęszczał do dwuklasowej szkoły rosyjskiej. Pełną szkołę podstawową ukończył w 1920 roku, po odzyskaniu niepodległości przez Polskę. W 1925 r. ukończył Państwowe Seminarium Nauczycielskiego w Krzemieńcu.  Po odbyciu studiów w Instytucie Robót Ręcznych w Warszawie pracował jako nauczyciel prac ręcznych w Państwowym Gimnazjum im. Jana Zamoyskiego w Lublinie. W 1937 roku na zlecenie Kuratorium Szkolnego Okręgu Lubelskiego zorganizował w całym okręgu przysposobienie motoryzacyjne dla uczniów gimnazjów i liceów ogólnokształcących. Okręg Lubelski należał do przodujących w kraju pod względem osiągnięć dydaktycznych. Podczas wojny obronnej w 1939 roku walczył z Niemcami jako żołnierz wojsk pancernych. Wzięty do niewoli przez Niemców zdołał uciec i powrócić do rodzinnego Szczebrzeszyna.
    W czasie okupacji pracował jako ogrodnik. Brał udział w ruchu oporu i współpracował z dr Zygmuntem Klukowskim. W jego ogrodzie zorganizowano zamaskowany punkt kontaktowy dla członków zbrojnego podziemia.
    Po klęsce Niemiec już w 1944 roku jako członek Społecznego Komitetu Odbudowy Szkół aktywnie uczestniczył we wznowieniu działalności gimnazjum i powołaniu zasadniczej szkoły zawodowej. W 1944 roku został pierwszym dyrektorem Zasadniczej Szkoły Zawodowej w Szczebrzeszynie. Zadaniem stojącym przed nim było stworzyć bazę dydaktyczną, materialną i lokalową dla powołanej szkoły. Udało mu się to w pełni. Dzięki jego staraniom w 1948 r.od Zarządu Miasta szkoła otrzymuje na własność w 1948 roku  budynek sportowy ,,Sokoła” i szopę w której składowano węgiel dla i trzymano konie magistrackie. W budynkach tych urządzono warsztaty stolarskie i metalowe. Kilka sal ,,sokolni” przeznaczono (po przeprowadzonej adaptacji) na internat. Działania dyrektora Kota doprowadziły do tego, że powołana w 1946 roku szkoła już w roku 1948 była liczącym się zakładem pracy i edukacji (zdobywanie zawodu) nie tylko w naszym mieście, lecz także w okolicznych miejscowościach, a nawet w Zamościu.  Uczniowie uczyli się w klasie przygotowawczej, dwóch klasach krawieckich  (I i II), trzech handlowych (I, II, III), trzech metalowych (I, II, III), oraz w pierwszej stolarskiej. W późniejszych czasach dział stolarski stał się, obok ślusarsko – kowalskiego, kierunkiem wiodącym. W sumie w szkole uczyło się 250 uczniów. Warsztaty szkolne podejmowały się wytwarzania rozmaitych narzędzi, wyposażeń warsztatów, sklepów oraz napraw różnych narzędzi rolniczych i przedmiotów codziennego użytku. Był to ważny wkład w zaspokajanie potrzeb ludności zrujnowanej wojną Zamojszczyzny. Po przekazaniu szkole przez Zarząd Miasta budynku magistratu (obecnie użytkowany budynek przy ul. Zamojskiej ) zabezpieczone zostały potrzeby w zakresie bazy dydaktycznej i materialnej. Podczas starań  mających na celu przekształcenie Zasadniczej Szkoły Zawodowej w technikum zawodowe dyrektor Kot zachorował on na grypę, którą przeziębił. W pełni sił w wieku 45 lat umiera w dniu 24 lutego 1949 roku. Został pochowany na cmentarzu w Szczebrzeszynie. ( Aleksander Przysada)


Koszel Władysław
 Najbogatszy obywatel Szczebrzeszyna, żył na przełomie XIX i XX wieku. Zajmował się handlem, prowadził interesy z Żydami, był człowiekiem światłym – znał język rosyjski i niemiecki. Gdy naraził się władzom carskim, jak wspomina jego córka – skazano go na karę pręgierza. Stał pod nim 24 godziny, oblany na dodatek miodem, a, że było wtedy lato – nic ująć, nic dodać! Przeżył 88 lat, dochował się sześciorga dzieci. Maria Drożdzyk, na której relacjach której (1999 rok) opierałam się pisząc ten tekst  do zapamiętała  porzekadło jakie przylgnęło do Władysława Koszela Koszel bida zapił Żyda. Dlaczego do dziś nie wiadomo, nie wiadomo też czy naprawdę tak uczynił.

Kryk Jan
Nauczyciel, urodzony w Szczebrzeszynie.  Walczył w oddziale "Podkowy" pod  ps. "Topola."
Współpracował z dr Klukowskim przy opracowywaniu pieśni śpiewanych w oddziałach partyzanckich.  Zbiorek zatytułowany Pieśni oddziałów partyzanckich Zamojszczyzny (1944) wydał Zygmunt Klukowski pod nazwiskiem swojej matki – Podwiński; egzemplarz znajduje się w zbiorach Biblioteki Wojewódzkiej im. H. Łopacińskiego w Lublinie.

Lenkiewicz Michał    
1799 – 1864, urodzony w Lublinie. Przez około czterdzieści lat pracował na Zamojszczyźnie; proboszczem parafii szczebrzeskiej  został w 1851 roku, od roku 1857 pełnił funkcję sędziego pokoju powiatu zamojskiego. W roku 1856 został kanonikiem, a w roku 1859 kustoszem kapituły zamojskiej i dziekanem dekanatu zamojskiego. Ksiądz Lenkiewicz udzielał się czynnie w konspiracji, w 1861 roku został aresztowany za udział w manifestacjach patriotycznych – zesłano go w głąb Rosji. W roku 1862 powrócił do Szczebrzeszyna, by ze zdwojoną siłą zaangażować się w działalność konspiracyjną. Michał Lenkiewicz znany był w środowisku zamojskim z działalności na rzecz najuboższych – pełnił funkcję prezesa Rady Zakładów Opiekuńczych powiatu zamojskiego. Zmarł 27 sierpnia 1864, grób jego znajduje się na cmentarzu w Szczebrzeszynie.

Łopuski Apolinary
Wikary szczebrzeszyński, współpracował z ks. Lenkiewiczem, podobnie ja on udzielał się w pracy konspiracyjnej, którą tuż przed wybuchem powstania 1863 roku kierowali przedstawiciele ówczesnych władz miejskich Szczebrzeszyna – Robert Przegaliński i Antoni Topolski.   Apolinary Łopuski uczestniczył także w tajnych zebraniach organizowanych w mieszkaniu ks. Michała Lenkiewicza.   

Makara Jan
Unita, w latach 60 XIX wieku przeszedł z obrządku unickiego na łaciński. Decyzję swoją uzasadnił tak: podówczas, kiedy już był zdolny do spowiadania się, trudno było dostać się do księdza grecko – unickiego, z powodu jego częstych wyjazdów ( był dziekanem), rodzice więc zaprowadzili go do księdza łacińskiego – odtąd więc obrządek łaciński obserwował; ponadto jego żona pochodziła z rodziców obrządku łacińskiego.   


Niechaj Michał
1900 – 1939, ksiądz, wykładowca na KUL. Pisarz teologiczny i działacz ekumeniczny – urodzony na Błoniu k. Szczebrzeszyna. W roku 1915 ukończył w Szczebrzeszynie szkołę elementarną rosyjską, w latach 1915 – 1919 uczył się w Państwowym Gimnazjum Męskim w Zamościu, studia filologiczno teologiczne ukończył w Lublinie. Rozstrzelany został 23 grudnia 1939 roku na cmentarzu żydowskim na Kalinowszczyźnie w Lublinie. Jego nazwisko znajduje się na tablicy pamiątkowej poświęconej pomordowanym mieszkańcom Szczebrzeszyna w latach 1939 – 1945 w kościele św. Katarzyny.

Okoniewski Zygmunt
Uczeń Państwowego Seminarium Nauczycielskiego Męskiego w Szczebrzeszynie, żył lat 19, zmarł 29 kwietnia 1932 roku. Na jego nagrobku znajdującym się na miejscowym cmentarzu widniej napis:

Był dobrym synem
bratem i kolegą
miłował Boga i Ojczyznę.  


Pado Marian
Kierownik szkoły podstawowej - pracował na tym stanowisku w latach pięćdziesiątych XX wieku; zespół nauczycielski którym kierował składał się z kilku osób: żona Mariana Pado, Jan Łopuszański, Stanisław Leszczyński, Franciszek Głowacki, Adam Szyduczyński, Smoleniówna, Danuta Furlepa, oraz Aleksander Piwowarek. Ówczesny etat w szkole wynosił 30 godzin tygodniowo;wiodącym przedmiotem był język polski. Z tej racji, że Aleksander Piwowarek na relacjach którego opieram się redagując to hasło uczył języka polskiego podaję za nim nazwy podręczników do tego przedmiotu:
  1/. Bronisław Wieczorkiewicz. "Ćwiczenia ortograficzno - stylistyczne"
  2/. Zenon Klemensiewicz. "Gramatyka".
Podręczniki do nauki literatury zawierały teksty opracowane przez autorów książek, niewielkie fragmenty z dzieł literackich, oraz utwory poetyckie; twórczość pozytywistyczna segregowano wokół tak dobranych tematów by ukazywały negatywne zjawiska społeczne swego czasu.... (Aleksander Piwowarek)

Padziński Marcin
Ksiądz, członek tajnej organizacji powstańczej, w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku przywiózł do Szczebrzeszyna tekst Manifestu Centralnego Komitetu Narodowego nawołującego do powstania.

Paradowski Jan
Urodzony 1897 roku; funkcjonariusz policji w Szczebrzeszynie - aresztowany jesienią 1939 roku przez NKWD przebywał w Ostaszkowie.

Pasiutewicz Ksawery
Nauczyciel w Szkole Wojewódzkiej w Szczebrzeszynie. Wykładał matematykę, geografię astronomiczną (teksty wykładów z tego przedmiotu, dotyczące takich zagadnień jak: "pojęcie terminu geografia", "sposoby poznawania ziemi", "trojakie położenie sfery", "roczny bieg ziemi", "wymiar Ziemi" - zachowały się w notatkach ucznia Szkoły Wojewódzkiej - Jana Bormana). Pod kierunkiem prof. Pasiutewicza uczniowie wykonywali własnoręcznie niezbędne do nauki danego przedmiotu tablice pomocnicze - przykładem są wykonane przez wspomnianego powyżej ucznia "Tablice figur do solidometrii" znajdujące się w jego notatkach z wykładów. Wykład Ksawerego Pasiutewicza Kilka twierdzeń Jeometryi Elementarney ściągających się do dowodu następującego XII axiomatu Euklidesa... zamieszczony został w Popisach Szkoły Wojewódzkiej Zamojskiej w Szczebrzeszynie z roku 1827.

Pawłowski Ludwik
1900 – 1970 pedagog, ekonomista, dyrektor generalny ministerstwa finansów. W Szczebrzeszynie pracował w latach 1923 – 1928, był nauczycielem w Państwowym Seminarium Nauczycielskim – uczył historii, propedeutyki, filozofii i nauki o Polsce współczesnej. W roku 1922 wydał w Zamościu broszurkę Z zagadnień organizacji pracy wychowawczej w szkole. Przyczynek do organizacji szkolnictwa. W roku 1927 redagował pracę zbiorową Szkoły im. Zamoyskich w Szczebrzeszynie 1811 – 1926; jest autorem zamieszczonego tam rysu monograficznego Państwowe Seminarium Nauczycielskie Męskie w Zamościu i Szczebrzeszynie (1916 – 1926).   


Pietruszyński Bronisław (1913 - 1981)
Pedagog długoletni nauczyciel w szkołach szczebrzeszyńskich, laureat Nagrody Sztandaru Ludu. Ukończył przedwojenną szkołę podchorążych w Grudziądzu, po wyzwoleniu w 1951 roku Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie. Znany jest jako twórca "zielonych" sal gimnastycznych [zespół przyrządów do ćwiczeń gimnastycznych zlokalizowanych na wolnym powietrzu] na Zamojszczyźnie - jego pomysły powielane były przez absolwentów Liceum Pedagogicznego, m in. Maria z Rzepeckich Lisowska z pomocą prof. Pietruszyńskiego zorganizowała "zieloną" salę w szkole podstawowej w Czarnymstoku w latach 70 ubiegłego stulecia. Wspólnie z Józefem Maziem, Zygmuntem Czyżewskim i Czesławem Gajdkiem zainicjował powstanie Ludowego Klubu Sportowego "Roztocze" Szczebrzeszyn, oraz rozwój masowego narciarstwa. Bronisław Pietruszyński wychował ponad stu absolwentów, którzy osiągnęli stopień magistra wychowania fizycznego, oraz trzech w stopniu doktorów. Do jego wybitnych, indywidualnych osiągnięć należy zajęcie pierwszego miejsca w skoku wzwyż, oraz trzeciego miejsca w biegu na 100 metrów podczas jednej z przedwojennych Spartakiad Młodych w Warszawie; miewał udane starty w lekkoatletycznej ekipie "Pogoni" Lwów .
Odznaczenia i nagrody, którymi uhonorowano Bronisława Pietruszyńskiego: Krzyż kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, tytuł Zasłużonego Nauczyciela Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej,tytuł Zasłużonego Działacza Kultury Fizycznej, tytuł Zasłużonego Działacza Ludowych Zespołów Sportowych, Nagroda Jędrzeja Śniadeckiego, Nagroda "Sztandaru Ludu" .

Jest autorem kilku prac drukowanych w fachowych czasopismach; ich wykaz podaję w opracowaniu Władysława Pańczyka, ucznia B. Pietruszyńskiego, który poświęcił mu ponadto ciekawy artykuł wspomnieniowy opublikowany na łamach Rocznika Zamojskiego (t .II 1988), na podstawie którego opracowany został niniejszy biogram.

Przygotowanie do zawodu a udział w ruchu sportowym młodzieży Liceów Pedagogicznych, "Wychowanie Fizyczne w Szkole "1955, nr 4
Przygotowanie uczniów Liceum Pedagogicznego do prowadzenia wf w trudnych warunkach, "Wychowanie Fizyczne w Szkole"  1956, nr 2
Jak zapewniam bazę materialna wychowania fizycznego w szkole we własnym zakresie, "Wychowanie Fizyczne i Higiena Szkolna" 1957, nr 4
Doświadczenie z pracy w SKS Liceum Pedagogiczne, "Wychowanie Fizyczne i Higiena Szkolna". 1958, nr 3
Jak polepszam warunki higieniczno - zdrowotne uczniów, "Wychowanie Fizyczne i Higiena Szkolna" 1959, nr 4
Ogródek sportowy z niczego,  "W naszych LZS" 1960, nr 12
Przyrządy do ćwiczeń w szkole wiejskiej wykonuje sposobem gospodarczym, "Wychowanie Fizyczne i Higiena Szkolna" 1961, nr 3
Z zielonych sal na śnieg i lód, "Wychowanie Fizyczne i Higiena Szkolna' 1961, nr 10
Gorąco propaguje zielona salę gimnastyczna w Liceum Pedagogicznym, "Wychowanie Fizyczna i Higiena Szkolna" 1964, nr 1
Wychowanie fizyczne i sport [w:] Zakłady Kształcenia Nauczycieli w Szczebrzeszynie i ich wychowankowie pod red. S. Kosińskiego. Lublin 1975
"Cezar" [okupacyjne pseudonim B. Pietruszyńskiego], Aby wieloletnie doświadczenia zostały upowszechnione, Pamiętnik wychowawców fizycznych, red. Z. Krawczyk. Warszawa 1977.

Piłatówna Stanisława
Mieszkanka Szczebrzeszyna, aresztowana 14 sierpnia 1943 roku za działalność konspiracyjną. Przetrzymywana była w zamojskim więzieniu  na ul. Okrzei - strasznie uderzył mnie widok samego więzienia. Olbrzymi budynek z gęsto zakratowanymi oknami  zza których spoglądały na mnie setki wynędzniałych twarzy, skąd przewieziono ja do lubelskiego więzienia na Zamku. Przesłuchiwana była na ul. Uniwersyteckiej w głównej siedzibie gestapo "Pod Zegarem." Przetrwała przesłuchania i została zwolniona.

Popielawski Franciszek

Reprezentował miast i gminę Szczebrzeszyn przed Prokuratorią Generalną Królestwa Polskiego podczas procesu wytoczonego w początkach XIX wieku przez mieszkańców Szczebrzeszyna Stanisławowi hr. Zamoyskiemu gdy ten chciał ograniczyć przywileje nadane miastu jeszcze przez Stanisława Górkę.

Powała (...)
Szlachcic, arianin, zmarł w 1620 roku. Podczas jego pogrzebu uczniowie i pospólstwo chciało wywrócić trumnę i zbezcześcić zwłoki, gdy żona zmarłego stanęła w jego obronie zelżono ją. Pozwała wówczas przed sąd właściciela Szczebrzeszyna, Tomasza Zamoyskiego za to, że z radnymi miasta nie udzielił jej stosownej pomocy. Po rozpatrzeniu sprawy ordynat nałożył 200 grzywien kary na urzędników, za wybryki uczniów pociągnął do odpowiedzialności księdza dziekana zamojskiego.

Poździk Stefan , ps.  "Wrzos"
Urodzony w 1912 roku w Szczebrzeszynie, ukończył Państwowe Seminarium Nauczycielskie Męskie. Podczas kampanii wrześniowej pełnił obowiązki dowódcy plutonu ciężkiego karabinu maszynowego w stopniu podporucznika. W grudniu 1939 roku wstąpił do organizacji konspiracyjnej Służba Zwycięstwu Polski, którą z czasem przemianowano na Związek Walki Zbrojnej, a następnie Armię Krajowa. Z końcem 1940 roku mianowany został dowódcą plutonu – 31 grudnia 1942 roku jego oddział brał udział w ataku na stację kolejową Szczebrzeszyn – podczas potyczki spalono wieżę ciśnień. Na przełomie 1943/1944 roku do oddziału "Wrzosa" zaczęli zgłaszać się ochotnicy ze Szczebrzeszyna, Mokrego k/ Zamościa, Niedzielisk, Bodaczowa, Kosobud i sąsiednich wsi. Po wyzwoleniu Stefan Poździk więziony był na Zamku w Lublinie – wolność odzyskał w 1947 roku; zmarł w roku 1985.

Prokop
Syn Iwonii, bratanek Dymitra z Goraja. W roku 1470 został dziedzicem Szczebrzeszyna, nadał wówczas miejscowym Franciszkanom wieś Herzę położoną w obrębie szczebrzeszyńskiej włości. 2

Przegaliński Robert
Urodzony 1840 roku, po ukończeniu gimnazjum w Lublinie w 1856 roku uczył się dodatkowo w klasie specjalnej, gdzie wykładano prawa obowiązujące w Królestwie. Po jej ukończeniu rozpoczął pracę podpisarza Sądu Pokoju w Szczebrzeszynie. Tutaj został wciągnięty do pracy konspiracyjnej przez naczelnika Biłgoraja – aptekarza Jasińskiego, mianowano go tymczasowym naczelnikiem miasta Szczebrzeszyna, oraz komendantem dziesiątek. We wrześniu 1862 roku Szczebrzeszyn odwiedził Jeneralny Komisarz Centralnego Komitetu Narodowego – Leon Frankowski, który zorganizował zarząd miasta i okolicy. Naczelnikiek Szczebrzeszyna mianował aptekarza Topolskiego, jego pomocnikiem Przegalińskiego, kasjerem ks. wikarego Apolinarego Łopuskiego, gospodarzami miasta: malarza Majewskiego, restauratora Pawłowskiego i kilku mieszczan. Robert Przegaliński brał udział w przygotowani ataku powstańców na Szczebrzeszyn, gdzie stacjonował oddział żołnierzy rosyjskich, organizował zaopatrzenie dla oddziałów; założył w mieście pracownie: krawiecką, szewską, rymarską.
   Po bitwie oddziału Lelewela – Borelowskiego pod Panasówką grzebał 3 września 1863 roku zabitych we wspólnej mogile przy szosie prowadzącej z Panasówki do Zwierzyńca. Dowódcę jazdy – barona Nyary pochowano w oddzielnej mogile . W październiku 1863 roku Przegaliński przeniósł się do Kraśnika  na stanowisko pisarza Sądu Pokoju. Zmarł 20 sierpnia 1927 roku, pochowano go w rodzinnym grobowcu w Księżomierzy. Wspomnienia Roberta Przegalińskiego z roku 1863, w którym odnotował fakty ze okresu swej działalności w Szczebrzeszynie znajdują się w Archiwum Biblioteki im. H. Łopacińskiego w Lublinie (sygn. 1970 - 75, k. 27 - 28

Przyrowski Franciszek
Kierownik Wyższej Szkoły Ludowej im. Hetmana w 1918 roku. Jest również autorem obszernego tekstu o szkolnictwie w Szczebrzeszynie zamieszczonego na łamach "Kroniki Powiatu Zamojskiego"(nr 12/1918). Szkoła, działalnością której kierował zlokalizowana została w jednym z budynków byłego Gimnazjum im. Zamoyskich wynajętym od zarządu Ordynacji Zamoyskiej.

Przysada Andrzej (1897-1948)
Rolnik, urodzony 18 listopada 1897 roku w Zamościu, do roku 1948 mieszkał z rodziną na Przedmieściu Zamojskim w Szczebrzeszynie. Działacz ludowy - od 1923 roku angażował się w pracy na rzecz Polskiego Stronnictwa Ludowego "Wyzwolenie", w latach 1926 - 1931 udzielał się w Stronnictwie Chłopskim. Z jego inicjatywy zorganizowano w 1934 roku obchody Święta Ludowego. Od 1935 roku pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Zarządu Powiatowego Stronnictwa Ludowego w Zamościu. W czerwcu tegoż roku dzięki "przysłudze" prawicowych działaczy Stronnictwa Ludowego został wykluczony z organizacji.
Był uczestnikiem wojny polsko- bolszewickiej w 1920 roku We wrześniu 1939 roku założył "Komitet Obywatelski" dla udzielania pomocy rannym żołnierzom kampanii wrześniowej. Aresztowany w czerwcu 1940 roku przez Niemców był więziony w obozach koncentracyjnych w Oranienburgu, Dachau i Buchenwaldzie. Warunkowo zwolniony podjął pracę w konspiracji. W czasie wysiedlania Szczebrzeszyna w 1943 r. został ponownie aresztowany, a następnie wywieziony do Lublina. Zwolniony przez niedopatrzenie Niemców był poszukiwany przez Gestapo, do końca wojny musiał się więc ukrywać.
    Pod pseudonimem "Kłos" działał w Stronnictwie Ludowym, oraz w Batalionach Chłopskich. W lipcu 1944 roku mianowano go wójtem gminy Szczebrzeszyn. Funkcje burmistrza pełnił do 1947 roku - wtedy został aresztowany przez UB. Po kilku miesiącach pobytu w piwnicach UB w Zamościu, wskutek interwencji jednego z ministrów w rządzie Osóbki - Morawskiego (jednocześnie działacza zamojskiego SL), został zwolniony. Wrócił chory i krańcowo wyczerpany, ciężko chorował. Zmarł 2 maja 1948 r. Jego grób znajduje się na miejscowym cmentarzu.

Przysada Maria
Żyła w latach 1905 – 1982, urodzona w rodzinie chłopskiej już od najwcześniejszych lat miała bezpośredni kontakt z przyrodą, znojną praca na roli, co  zaowocowało cyklem wierszy poświęconych rodzinnym, roztoczańskim pejzażom, ale nie tylko. Maria Przysadowa była doskonałym obserwatorem międzyludzkich relacji, często odnajdujemy w jej utworach specyficzną nutkę zadumy nad sensem życia. Staraniem Stowarzyszenia Przyjaciół Szczebrzeszyna z ciekawą notką biograficzną autorstwa syna poetki – Aleksandra Przysady wydany został w 2007 zbiorek jej wierszy zatytułowany "Ścieżkami przeszłości... Szczebrzeszyn".

Sierociński Teodozy      
Urodzony 1789 roku na Wołyniu, w roku 1818 ukończył szkołę w Krzemieńcu. W latach 1823 – 1829 wykładał w Szkole Wojewódzkiej w Szczebrzeszynie język polski i literaturę. Jest autorem prac: Pamiątka po dobrym ojcu.(Warszawa 1825), Pedagogika, czyli nauka o wychowaniu (Warszawa 1864). Jako ciekawostkę należy dodać, że w roku 1848 podczas egzaminu dojrzałości uczniowie ze szczebrzeszyńskiego gimnazjum tłumaczyli z języka rosyjskiego fragmenty jego pracy.   

Sierpiński Zenon
Absolwent szkół szczebrzeszyńskich, jego kolegą był Wincenty Dawid. W Popisach ... zachowała się informacja o wpisaniu go do szkolnej Księgi Sławy; w klasie IV napisał wiersz żałobny dedykowany zmarłemu rektorowi – Janowi Zienkowskiemu.   W roku 1839 ukazała się monografia miasta Lublina jego autorstwa – Obraz miasta Lublina.

Sudak Józef
Mieszkaniec Szczebrzeszyna, w okresie powstania styczniowego piastował urząd sekretarza gminny w Zwierzyńcu - jak wspomina wnuczka Maria Sudak – "przygotowywał dla powstańców dokumenty na które przechodziło się za granicę, do Galicji.

Wadowski Andrzej, ks. (1870 – 1931)
Urodził się w 14 listopada 1870 roku. Był kanonikiem Kolegiaty Zamojskiej. W latach 1913 – 1931 sprawował funkcję dziekana i proboszcza szczebrzeskiego. Był aktywnym patriotą, działaczem społeczno – politycznym i oświatowym. Pracą duszpasterską kształtował świadomość narodową i wiedzę w zakresie możliwości odbudowy polski w granicach przedrozbiorowych. Po zajęciu przez Austrię w roku 1915 Zamojszczyzny i Lubelszczyzny wspólnie z Franciszkiem Przyrowskim organizował polskie szkolnictwo ludowe w Szczebrzeszynie i okolicy. Wygłaszał patriotyczne homilie, w których nakłaniał do wstępowania do polskich legionów tworzonych przez Józefa Piłsudskiego, aby walczyć o niepodległość Polski.
    W czasie toczących się w latach 1918 – 1920 walk o wolność i granice Polski wspólnie z profesorami szkół zamojskich: Stefanem Millerem (twórcą ogrodu zoologicznego w Zamościu), Michałem Pieszką i Antonim Borowskim zorganizował w 1920 roku obchody ,,Dnia Śląska Cieszyńskiego”. Uczestniczył w udzielaniu pomocy materialnej dla Księstwa Cieszyńskiego i Lwowa. Współpracował z Radą Miejską w Szczebrzeszynie i Ordynacją Zamojską przy organizowaniu tej pomocy
materialnej. Tym samym pomagał Polakom walczącym o przynależność do Polski oraz dokonującym odbudowy zniszczonego wojną Szczebrzeszyna. Wyrazem uznania jego działalności społecznej, politycznej i ekonomicznej było powierzenie mu w 1928 roku funkcji radnego Rady Miejskiej w Szczebrzeszynie. Jako kapłan i radny starał się integrować i aktywizować społeczność miejską wokół zadań wynikających z odbudowy rozwoju miasta. Organizował z okazji świąt kościelnych i państwowych przyjęcia, na które zapraszał przedstawicieli inteligencji i przedsiębiorców. Jako proboszcz i dziekan wkładał wiele wysiłku w odnowienie zniszczonej przez władze carskie o popa Tracza działalności duchownych kościoła katolickiego, szczególnie w parafii św. Mikołaja. Dzięki jego staraniom został zwrócony katolikom i rekoncyliowany kościół pod wezwaniem św. Katarzyny, zamieniony na cerkiew w 1877 roku.
    Dzięki jego staraniom i pracy parafia katolicka odrabiała straty poniesione w okresie rusyfikacyjne działalności popa Timofieja Tracza. Na łono kościoła katolickiego powrócili wszyscy mieszkańcy, którzy siłą lub podstępem zostali zmuszeni do wyznawania wiary prawosławnej. Przeciąganiu siłą katolików na prawosławie powodowało, między innymi, zarządzenie nakazujące prowadzenie cywilnych ksiąg w języku rosyjskim. Dzięki tolerancji religijnej, która zapanowała w mieście również za sprawą ks. Wadowskiego, po odzyskaniu niepodległości, wierni uzyskali możliwość powrotu do korzeni – wiary katolickiej. Nastąpił spadek liczby wyznawców prawosławia. Z 912 prawosławnych zarejestrowanych w 1890 roku do 103 osób w 1936 roku. Pozostało już tylko 26 wyznawców wiary prawosławnej. Tak było do wybuchu  wojny światowej, kiedy to hitlerowcy ponownie przekazali kościół św. Katarzyny na cerkiew prawosławną. Działalność duchowa ks. Wadowskiego przyczyniła się do umocnienia jedności narodowej i postaw patriotycznych mieszkańców naszego miasta, niezależnie od poglądów politycznych i wyznawanej religii. Cieszył się on szacunkiem wszystkich mieszkańców miasta i okolic – zarówno Polaków jak i Żydów.     Zmarł  31 grudnia 1931 roku. Pochowany w podziemiach kościoła św. Leonarda.

Willaume Józef
Do Szczebrzeszyna przyjechał z żoną, Henryką Olszewska w roku 1878 by objąć posadę lekarza ordynackiego i ordynatora w miejscowym szpitalu. Pracował na tym stanowisku do roku 1910; jego roczna pensja wynosiła 300 złotych, od roku 1906 korzystał co rocznie z miesięcznego urlopu podczas którego wyjeżdżał do Warszawy, albo Nałęczowa celem podreperowania zdrowia. Dr Willaume poza pracą zawodową dał się poznać jako wielki społecznik  - zawsze dobro innych stawiał na pierwszym miejscu. Wyrazem tego jest relacja zamieszczona w Kronice Rodzinnej, gdzie czytamy, że podczas wizyty w Szczebrzeszynie biskupa lubelskiego – Franciszka Jaczewskiego przekazał na jego ręce 100 rubli na ubogich zamiast wieńca (powitalnego?).3 Zorganizował także ochronkę dla ubogich, którzy zbierali się przy kościele św. Katarzyny, oraz warsztaty, gdzie ci ludzie znaleźli dla siebie pracę. Józef Willaume toczył także ostre boje z rusyfikacja, gdy do miasta przybył pop - Timofiej Tracz niszcząc wszystkie przejawy polskości w mieście, szczególnie katolicyzm (Metody jego postępowania opisał nieznany autor w wierszu, tekst którego znajduje się w posiadaniu Stanisława Kosińskiego redaktora zbiorowej pracy Zakłady Kształcenia Nauczycieli w Szczebrzeszynie i ich wychowankowie. Studium historyczno – socjologiczne. (Lublin 1975).  W roku 1892 wybuchła w mieście epidemia cholery, w zwalczaniu której dr Willaume miał swój znaczny udział. W roku 1914 na Zjeździe Towarzystwa Lekarskiego w Lublinie otrzymał tytuł honorowego członka tegoż Towarzystwa.  Akta personalne dr Józefa Willaume znajdują się w Archiwum Państwowym w Lublinie.


Opracowali:
Regina Smoter Grzeszkiewicz,  Aleksander Przysada, Stanisław Kasperski, Leszek Balicki , Jacek Michoński, Władysław Pańczyk, Maria Sudak, Aleksander Piwowarek.



Literatura :
Encyklopedia Powszechna (Orgelbranda),  Warszawa 1869, t. III

A. Grychowski, Lublin i Lubelszczyzna w życiu i twórczości pisarzy polskich od średniowiecza do 1968 roku, Lublin 1974

Диппломъ,  Совът Императорского Варшавского Университета, Варшава 1903 г (kopia w zbiorach R. Smoter Grzeszkiewicz)

R.  Smoter Grzeszkiewicz, S. Rozwar Zybała, Rzeczpospolita Radecznicka (wrzesień 1939 - lipiec 1944) i druga konspiracja, Lublin 2007, s. 14.

 J. Franczak, Fragmenty wspomnień z lat 1905 – 1918,  "Teka Zamojska" 1939, nr 2, s. 104 – 112.

W. Kołbuk, Przechodzenie unitów na obrządek łaciński w diecezji chełmskiej w XIX w. w: Dzieło chrystianizacji Rusi Kijowskiej,  Lublin 1988, s. 217.

Wielka Encyklopedia Powszechna Ilustrowana,  Warszawa 1901, t. XXVII – XXVIII, s. 199 - 200.

Z. Klukowski, Dziennik z lat okupacji Zamojszczyzny 1939 - 1944, Lublin 1958, s. 231.  

Cz. Dąbrowski, Z dziejów martyrologii duchowieństwa na Zamojszczyźnie,  "Kurier Lubelski"  1979 nr121.

L. Pawłowski, Szkoły im. Zamoyskich 1811 – 1926. Zarys dziejów. Szczebrzeszyn 1927, s. 17, przypis 6.

J. Feduszka, Powstańczy duszpasterz ksiądz Michał Lenkiewicz (1799 – 1852),  "Zamojski Kwartalnik Kulturalny" 1999, nr 1 – 2, s. 117 - 121.

Polski Słownik Biograficzny 1971, t. XXII/4 zeszyt 95, s. 720 - 721

Polski Słownik Biograficzny 1980, t. XXV/3 zeszyt 106, s.510..

Polski Słownik Biograficzny 1980, t. XXV/3 zeszyt 106, s. 509

S. Piłatówna, Moje przeżycia w więzieniu w: Terror niemiecki w Zamojszczyźnie 1939 – 1943. Wydawnictwo Materiałów do dziejów Zamojszczyzny w latach wojny 1939 – 1944 pod red. Z. Klukowskiego,  Zamość 1945, s. 92 - 104.

Archiwum Państwowe w Lublinie , Akta Ordynacji Zmoyskiej, Akta Ksawerego Koisiewicza mecenasa, obrońcy przy warszawskich departamentach rządzącego senatu w sprawie Stanisława ordynata Zamoyskiego przeciw Prokuratoryi na rzecz gminy Szczebrzeszyna działającej w przedmiocie służebności, wyrębu , szynkowania i innych  nr 121, sygn. 14671, b. p.

J. Kubiak, Szczebrzeszyn – przeszłość i zabytki, "Ziemia" 1972 t. VII, s. 53 – 75.

R. Przegaliński, Moja działalność w powstaniu 1863 roku, Rękopis pamiętnika znajdujący się w zbiorach Wojewódzkiej Biblioteki im. H. Łopacińskiego w Lublinie, sygn. 1970 – 75, k.27 – 28, w ilości dwóch kartek papieru formatu 27x21 cm.

Z. Klukowski, Szkoły im. Zamoyskich w Szczebrzeszynie (1811 - 1852), s.59.

 K. Gawarecka, Seweryn Zenon Sierpiński, "Kamena" 1960, nr 20, s.2.

ks. K. Dębiński, Podróż pasterska Jego Ekscellencyi ks. Franciszka Jaczewskiego, biskupa lubelskiego, "Kronika Rodzinna" 1905, nr 35, s. 541 - 543.

K. Gawarecka, Z życia lekarza prowincjonalnego w XIX wieku, "Kurier Lubelski " 1967, nr 241.

< Poprzedni   Następny >
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione 2002 - 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone Niecodziennik Biblioteczny.