UWAGA MŁODZI AUTORZY !
wtorek, 25 sierpień 2009
Lubelski Oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich ogłasza doroczny – XIX już – Konkurs na debiutancki tomik poezji lub prozy. W konkursie mogą wziąć udział młodzi poeci z Lublina i Lubelszczyzny, nie zrzeszeni w literackich związkach twórczych.
      Na Konkurs należy nadesłać zestaw  wierszy (ok. 30 – 35 utworów) lub ok. 70 stron prozy z tytułem, w trzech egzemplarzach maszynopisu lub czytelnego ksero, opatrzonych godłem (dowolnie obranym słowem, a nie znakiem graficznym!), z dodatkiem zaklejonej koperty, opatrzonej takim samym godłem, a zawierającej informację o autorze: imię i nazwisko, wiek, zawód, dokładny adres, numer telefonu).
Zestaw nadesłanych utworów nie może być wcześniej publikowany ani nagradzany w innych konkursach.
Prace należy nadsyłać do 1 października 2009 roku pod adres:
Muzeum Literackie im. Józefa Czechowicza, ul. Złota, 20-112 Lublin,
z dopiskiem na kopercie: „Konkurs Młodych SPP”.
Rozstrzygnięcie Konkursu nastąpi w listopadzie/grudniu 2009 roku. Nagrodą dla zwycięzcy będzie opublikowanie jego  tomiku jako osobnej pozycji wydawniczej, nakładem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.
Ewentualne dodatkowe informacje o Konkursie pod lubelskim  numerem telefonu: (081) 532 – 30 – 90.
Zapraszamy do udziału wszystkich zainteresowanych twórczością literacką.
Uwaga: Organizatorzy nie zwracają nadesłanych prac!


Stowarzyszenie Pisarzy Polskich
Oddział w Lublinie
Zenon Waśniewski na 117. urodzinach u Brunona Schulza
poniedziałek, 24 sierpień 2009
Waśniewski - Zdjęcie 001    Czyżby sensacja? To czego nie udało się jednemu z ministrów kultury III RP - spotkać z nie żyjącym Józefem Czapskim, bo nie miał na tyle wiedzy i fantazji, udało się Miejskiej Bibliotece Publicznej im. H. Łopacińskiego. Zenon Waśniewski przyjedzie z Chełma na 117. urodziny Brunona Schulza (1892-1942), które odbędą się 28 sierpnia o godz. 16.00 na Starym Mieście – Rynek 11, w Filii nr 21. To w jego zbiorach zachował się jedyny rękopis prozy poetyckiej Schulza „Druga jesień” , 25 listów, kilka grafik i rysunków. W tym dniu odbędzie się wernisaż rysunków Benka Homziuka – pomiędzy (od Schulza do...), pokaz filmów: „Drohobycz i Bruno Schulz”  i „Sprawdzanie mapy” oraz promocja mapy „Bruno Schulz i Drohobycz” wydanej specjalnie na 117. urodziny Schulza przez dyrektora Biblioteki Łopacińskiego – Piotra Tokarczuka.

Bruno Schulz zadomowił się w Lublinie na stałe, choć do końca nie jest pewne czy kiedykolwiek był w naszym mieście. Ale pewne jest, że musiał, nie raz i nie dwa, przejeżdżać przez nasz gród koleją, jadąc do Warszawy. Schulza i jego związki z Lublinem przybliżyli: najpierw w 100-lecie urodzin Teatr NN organizując wyjazd do matecznika jego wyobraźni, śp. prof. Władysław Panas i prof. Małgorzata Kitowska-Łysiak, pisząc sporo na temat wielkiego Drohobyczanina, autora Sklepów cynamonowych, Sanatorium pod klepsydrą czy Xięgi bałwochwalczej oraz organizując mu w 110 rocznicę urodzin wielką sesją na KUL-u pt. „W ułamkach zwierciadła”. Schulza przełożono na czterdzieści języków świata. To w naszym mieście mieszkała nie opodal „Karczmy słupskiej” jego modelka Kinga Czajka.

Zenon Waśniewski Karykatura Brunona Schulza 1935
Czytaj całość...
Jarmark Jagielloński w Lublinie
czwartek, 20 sierpień 2009
Jarmark Jagielloński - Zdjęcie 001
Lubelski Jarmark w swojej formule łączy prezentację wyrobów rękodzielniczych i rzemieślniczych twórców tradycyjnych m. in. z Polski, Ukrainy, Białorusi, Litwy oraz bogaty program wydarzeń kulturalnych..

Drugim filarem Jarmarku były wydarzenia kulturalne i artystyczne. Tę część rozpoczęto pokazem plenerowego spektaklu "Klątwa" w reżyserii Janusza Opryńskiego na podstawie dramatu Stanisława Wyspiańskiego. Następnie Błonia pod Zamkiem zamieniły się w miasteczko gier i zabaw staropolskich dla dzieci i całych rodzin. Na Placu po Farze odbywały  się za dnia koncerty kapel ludowych, a wieczorami gwiazdy muzyki folkowej. (bjj)


Czytaj całość...
Wesele Tuwima
środa, 19 sierpień 2009
Wesele Tumima - Zdjęcie 006
Niecodziennik  Biblioteczny dostał niezwykłe zaproszenie na wesele Juliana Tuwima do Inowłodza. Ta podniosła ceremonia zaślubin  poety odbyła się z inspiracji Zbigniewa Milczarka nauczyciela z Tomaszowa Mazowieckiego w ramach współpracy ze Stowarzyszeniem Dolina Pilicy, której prezesem jest Bronisław Helman.
Początek zaślubin – inscenizacji rozpoczął śpiew Katarzyny Tomczyk –"Chwalmy Pana". To wszystko na tle synagogi inowłodzkiej. Akt zaślubin odczytał Zbigniew Milczarek. Życiorys i historie biograficzne z wątkami miłosnymi przedstawiła nam Dorota Bill-Skorupa.Następnie para młodych przy muzyce „Skrzypka na dachu” skierowała się do dorożki by razem z orszakiem weselnym udać się do Nowego Dworu w Zakościelu, gdzie trwały  dalsze uroczystości weselne.
To nie przypadek, że gośćmi weselnymi z Drohobycza byli Alfred Schreyer wraz z osobami towarzyszącymi mu Tadeuszem Serwatko i Lwem Łobanowem, którzy dali niezwykły koncert piosenek okresu międzywojennego.  Julian Tuwim prawdopodobnie w latach dwudziestych wystąpił w Drohobyczu wraz z Antonim Słonimskim na wieczorze poetyckim, o czym czytamy w liście Brunona Schulza do Juliana Tuwima z dnia 26 stycznia 1934 roku:
Czytaj całość...
117. urodziny Brunona Schulza
wtorek, 11 sierpień 2009
Czytaj całość...
Podarunek Jerzego Bojarskiego na urodziny Schulza...
środa, 05 sierpień 2009
Подарунок Єжи Боярського до уродин Шульца (доповнено)
В Любліні видано унікальну карту нашого міста
 
Автор: admin
Щоби хто не говорив, та все ж таки нині саме Бруно Шульц залишається найбільш знаним дрогобичанином в світі. Однак Дрогобич таке вже місто, де завше комусь щось не подобається, особливо коли хтось робить, а хтось просторікує. Місто, де або жаба душить, або ж чужі грошу рахують. Тож мушу зазначити, що все, пов’язане з Шульцем, робиться громадськими зусиллями, стараннями ентузіастів, людей небайдужих. І жоден з них іще ні авта не придбав, ні престижного помешкання в одному з найкращих районів центрального Львова… Й загалі багато кому в Дрогобичі слід було би замислитися, як од того факту, що мешкав тут Шульц, народились чи творили інші видатні постаті, мати користь…
Що ж до Шульца, то до його 117-х уродин вийшло друком нове видання, присвячене видатному нашому краянинові. Задум дещо незвичної публікації належить давньому й палкому прихильникові Великого Бруно й його малої вітчизни польському журналістові, фотографу, працівникові міської бібліотеки Любліна ім.. Ієроніма Лопацінського Єжи Яцкові Боярському. Він же створив концепцію карти „Бруно Шульц і Дрогобич”, сам зробив всі необхідні світлини й проект обкладинки. Маємо унікальну карту нашого міста, яка зрештою виходить за межі шульцівського контексту й дає уяву про наше неповторне багато культурне місто та його багату історію. В експлікації до карти подано опис 67 (!) об’єктів, які не має оминути жоден подорожній.
А ще до карти додано чудові, глибокі тексти відомого мистецтвознавця й дослідниці творчості Шульца професора Малґожати Кітовскої-Лисяк („Чим є мапа?”), голови люблінського товариства „Фестиваль Бруно Шульца”, художнього директора Шульцфесту, журналіста „Газети Виборчей” Ґжеґожа Юзефчука („Дрогобич і Шульц”) і керівника науково-інформаційного полоністичного центру ім.. Ігоря Менька ДДПУ доцента Віри Меньок („Безіменна і космічна мапа Бруно Шульца”). Останній текст – своєрідна мандрівка текстами й місцями автора „Цинамонових крамниць”, яка показує нам отой Дрогобич, який останнім часом все більше манить і приваблює подорожніх з різних міст і містечок нашої невеликої зрештою кулі…
Видано карту в співпраці з Товариством „Фестиваль Бруно Шульца” й полоні стичним центром імені світлої пам’яті Ігоря Менька. Вже відбулися презентації нового видання в Любліні та нашому місті. Тепер вартувало б і в Дрогобичі – вже українською – перевидати чудовий дарунок Єжи Боярського всім прихильникам творчості Бруно Шульца і всім, кому небайдужа унікальність і неповторність „єдиного місця на світі”. Та от чи знайдеться такий небайдужий серед наших меценатів, аби проспонсорувати таке необхідне для „півтора міста” видання?
Автор карти зустрівся з Дрогобицьким міським головою Миколою Гуком і вручив йому своє видання. І ось що сказав з цього приводу пан Микола:
„Я подивований вашою мапою. Це мали б и зробити ми, але ви показали мені мапу нашого міста, зроблену вами в Польщі. Й це теж нас об’єднує. Бруно Шульц – наша гордість в слава. Ми пишаємося ним і десятками тих знаних Дрогобичан, завдяки яким наше місто так відоме світі. Саме ці великі імена роблять нас кращими…”:
Повністю розмова Миколи Гука з Єжи Яцком Боярським буде видрукована на інтернет-сторінці www.niecodziennik.mbp.lublin.pl

http://maydan.drohobych.net/?author=1
KONKURS KSIĄŻKA ROKU 2008
poniedziałek, 20 lipiec 2009

Jeszcze tylko do 31 lipca można zgłaszać wydawnictwa niebeletrystyczne (naukowe i popularnonaukowe, albumy, wspomnienia itp.), dotyczące regionu lubelskiego, a wydane w 2008 r., do konkursu KSIĄŻKA ROKU 2008, ogłoszonego przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną im. H. Łopacińskiego w Lublinie.

Celem konkursu jest promocja Lubelszczyzny, a w szczególności jej dorobku edytorskiego.
Nadesłane prace będą oceniane przez komisję konkursową w dwóch grupach tematycznych:
1. Lublin (kategorie: wydawnictwo albumowe i wydawnictwo monograficzne);
2. Lubelszczyzna (kategorie :wydawnictwo albumowe i wydawnictwo monograficzne).
Laureaci zostaną uhonorowani  Wawrzynem Pawła Konrada, ponadto będą przyznane nagrody pieniężne. Ogłoszenie wyników oraz wręczenie nagród  nastąpi podczas III Lubelskich Targów Książki, które zorganizuje WBP im. H. Łopacińskiego w Lublinie (w grudniu br.).
Publikacje, zgłoszone do konkursu, są na bieżąco eksponowane na stronie internetowej Biblioteki. Wszystkie zgłoszone publikacje zostaną zaprezentowane na wystawie pokonkursowej.
Regulamin konkursu jest dostępny na stronie internetowej Biblioteki: www.wbp.lublin.pl
Książki przyjmują i szczegółowych informacji udzielają:
dr Grzegorz Figiel (tel. 081 528-74-41; grzegorzfigiel@o2.pl)
mgr Paweł Kordybacha (tel. 081 532-59-46; pkor@hieronim.wbp.lublin.pl).


Andrzeju w dobrych zawodach wystąpiłeś
wtorek, 14 lipiec 2009
 

 Andrzeju, w dobrych zawodach wystąpiłeś

 

Mroczek - Zdjęcie 058W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego (2Tm,4,7-8).

 

Andrzej Mroczek zmarł w czerwcu 2009 roku. Wszyscy, którzy go dobrze znali,  wiedzieli, że przyszli się z nim pożegnać tylko na chwilę, jak powiedział nad trumną jego przyjaciel Stefan Szmidt, bo nie całkiem umarł. Jestem przekonany, że Dobry Pan wezwał go do siebie. Piękna postać i piękną miał duszę. Człowiek głębokiej wiary. Ojcowie kościoła mówią: „Jeśli chcesz oddać kogoś w ręce diabła, to go pochwal!” Andrzeju, Tobie to już nie grozi – Ciebie mogą chwalić. Byłeś człowiekiem wśród ludzi kultury i artystów, człowiekiem kościoła.

Ostatnia nasza rozmowa dotyczyła śmierci. Obaj mieliśmy trudne doświadczenia zdrowotne.  Żartowaliśmy, że Pan Bóg zostawił nas jeszcze „na poprawę”. Mieliśmy do śmierci stosunek zdrowy, bo wszak chrzest jest momentem narodzin dla Nieba. Ty swoim życiem nie  zamknąłeś go dla siebie. Byłeś otwarty na innych. Kiedy przed laty, w Wielki Czwartek, w katedrze abp Józef  Życiński obmywał nam nogi, czułem, że Ty jesteś Bożym człowiekiem, a jam czuł się wtedy jak Judasz.

Pan powołał Cię do krainy wieczności, boś był już gotowy. Po ludzku ciężko jest przyjąć śmierć najbliższego. Nawet Jezus wzruszył się nad grobem Łazarza, a cóż dopiero my,  biedaczkowie. Kiedy w kaplicy ucałowałem twoją trumnę, płakałem za Tobą, ale i nad sobą. Jeszczem się nie poprawił. Nie zdążyłem pojechać do Twojego rodzinnego domu, by zobaczyć Twoje obrazy, ale zrobię to teraz. Ta podróż jest mi potrzebna, bo Ty zawsze mnie zmuszałeś, nie wiedząc o tym, do głębokiej refleksji nad własnym życiem.

Dziękuję za to, że Ciebie znałem, za to, że byłeś obecny wśród nas i za to, że rano Ciebie spotykałem na Starym Mieście z Tomkiem Pietrasiewiczem. Tyś zapewne był już po mszy świętej. Czułem, że przez miasto przechadza się człowiek prawdziwej KULTURY. Teraz już jesteś „na zielonych pastwiskach”, jak mówi psalmista i choć nie Dyrektor, to nadal nucisz sobie  BWA… Bogu Wszechmogącemu Alleluja! Szykuj tam miejsca dla nas wszystkich – ludzi lubelskiej kultury. Tych bardziej i mniej dobrych. Znanych, znakomitych, ale i przeciętnych, wierzących i mniej wierzących, a nawet poszukujących lub błądzących czy takich nieudaczników, jak ja – Jerzy Jacek Bojarski.

 

Filmy video i fotografie przygotował  Jerzy Jacek Bojarski



Czytaj całość...
Na 117. urodziny z mapą Brunona do Drohobycza
poniedziałek, 13 lipiec 2009
117 - Zdjęcie 001Tym razem „Niecodziennik Biblioteczny”  obchodził 117. urodziny  najbardziej znanego na całym świecie Drohobyczanina w jego rodzinnym mateczniku. Podróż niezwykła i szybka. Odnogi czasu ukradzione na granicy nie miały znaczenia, ani tym bardziej pokonane kilometry. Program pobytu wyznaczył sam dzień 12 lipca.

Najpierw pobyt u Pana Alfreda Schreyera, najbardziej medialnego ucznia Brunona Schulza z Państwowego Gimnazjum im. Króla Władysława Jagiełły. Jego nauczycielką w Prywatnym Gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza była Józefina Szelińska, oficjalna narzeczona Schulza. To na jego świadectwach z tej szkoły widnieje jej podpis jako wychowawczyni. Tutaj rozpoczęła się drohobycka promocja mapy „Bruno Schulz i Drohobycz”. Goście z Polski przyjechali do Alfreda Schreyera specjalnie na czas urodzin wielkiego artysty i pisarza:  Zbyszek z Tomaszowa, Ania z Warszawy oraz inni młodzi, sympatyczni. Mapę przyjęli z radością.  Na „visus” – bardzo się podobała. Na recenzje trzeba będzie poczekać.



Czytaj całość...
Relacje z konferencji prasowej i pokazanie mapy dla Schulza
piątek, 10 lipiec 2009
Konferencja - Zdjęcie 001Konferencja prasowa  i mapa na 117. urodziny autora Sklepów cynamonowych

Lublin  nie po raz pierwszy utwierdza nas w przekonaniu, że autor zgubionej powieści Mesjasz jest mu bliski. Tym razem za sprawą wydania  mapy Drohobycza, która pokazuje wątki biograficzne Brunona Schulza powiązane z obiektami architektury.galicyjskiego miasteczka.
Konferencja zorganizowana przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Lublinie  wydawcę nietypowej publikacji  „Bruno Schulz i Drohobycz”. Mapa zawiera „Legendę” do 67 obiektów,  które ubogacają fotografie tychże, oraz  opisy. Podane są nazwy przedwojenne i obecne. To wszystko przygotował i opracował Jerzy Jacek Bojarski. Uczestników konferencji przywitała wicedyrektor Renata Filipiak. Pierwsza głos zabrała  prof. Małgorzata Kitowska-Łysiak, autorka tekstu –„ Czym jest mapa?” Podczas spotkania prof. Kitowska powiedziała, że „ ta mapa jest bardzo interesującym przedsięwzięciem. W Polsce nie ma tradycji wydawania  tego rodzaju publikacji., a przecież materiału jest aż nadto. Można by było chociażby sporządzić czechowiczowską mapę Lublina. W tym sensie ta mapa może być archetypem, może być wzorem, może zainspirować analogiczne publikacje. Dlaczego może być archetypem, Przede wszystkim, że łączy dwa aspekty, czyli z jednej strony jest spojrzenie na miasto ,a z drugiej strony jest spojrzeniem  na biografię, ale też i twórczość Schulza”  Drugi głos - Grzegorza Jóżefczuka (prezesa Stowarzyszenia Festiwal Brunona Schulza)  wyraziście i dobitne zamknął się w wypowiedzi :” Nie jest możliwe, żeby w Drohobyczu istniało  muzeum, ponieważ tam nie ma żadnego oryginału Schulza. Co jest tym muzeum? pyta Józefczuk.. [Sam też daje natychmiastową odpowiedź]: „ otóż muzeum Schulza jest więc samo miasto, miasto jako muzeum. Ta mapa jest więc przewodnikiem jakby po muzeum, które nazywa się Drohobycz. I to jest piękna formuła”. Na koniec konferencji autor pomysłu publikacji  przekazał mapę z numerem 117 do  Izby pamięci Brunona Schulza w Drohobyczu. Pozostali uczestnicy konferencji także zostali obdarowani nowością wydawniczą i zostali zaproszeni na obchody 117. rocznicy urodzin Brunona Schulza w  miesiącu sierpniu w filii MBP nr 21 na Starym Mieście.
Jerzy Jacek Bojarski
Czytaj całość...
<< Start < Poprzednia 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 Następna > Ostatnia >>

Wyniki 2541 - 2550 z 2807
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione 2002 - 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone Niecodziennik Biblioteczny.